Witam. Od ostatniego roku mam problem z jakąś wysypką (na stan dzisiejszy nie potrafię tego inaczej
1
odpowiedzi
Witam.
Od ostatniego roku mam problem z jakąś wysypką (na stan dzisiejszy nie potrafię tego inaczej nazwać, tak to po prostu wygląda), która wychodzi sobie kiedy chce i schodzi czasem po dniu, czasem po dwóch, czasem po trzech (chyba po trzech, nie jestem pewien czy tyle trwała, ale bardzo możliwe, że tak). Towarzyszy jej uczucie swędzenia, a gdy podrapię się w danym miejscu, to mam wrażenie, że strasznie szybko zaczyna się ona rozprzestrzeniać. Najwięcej wychodzi jej na twarzy, szyi, karku, plecach i klacie, ale również kiedyś była na udach, a teraz jeszcze jest na łydkach. Mam wrażenie, że nasila się w nocy. Nie występuje ona u mnie cały czas, ciężko mi teraz określić się, raz na ile mi to wychodzi, ale na pewno nie jest to normalne, bo wcześniej tego nie miałem. W tym roku po raz pierwszy wyszło mi to w nocy z 14 na 15 marca, w tamtym roku nie pamiętam od kiedy występowało, ale skończyło się gdzieś w połowie września i był spokój pół roku. Ogólnie rzecz biorąc, to przez długi okres miałem uczucie, ze mnie coś swędzi bardziej niż zwykle (było to po prostu intensywniejsze uczucie) ale nic po tym nie wychodziło.
Od ostatniego roku mam problem z jakąś wysypką (na stan dzisiejszy nie potrafię tego inaczej nazwać, tak to po prostu wygląda), która wychodzi sobie kiedy chce i schodzi czasem po dniu, czasem po dwóch, czasem po trzech (chyba po trzech, nie jestem pewien czy tyle trwała, ale bardzo możliwe, że tak). Towarzyszy jej uczucie swędzenia, a gdy podrapię się w danym miejscu, to mam wrażenie, że strasznie szybko zaczyna się ona rozprzestrzeniać. Najwięcej wychodzi jej na twarzy, szyi, karku, plecach i klacie, ale również kiedyś była na udach, a teraz jeszcze jest na łydkach. Mam wrażenie, że nasila się w nocy. Nie występuje ona u mnie cały czas, ciężko mi teraz określić się, raz na ile mi to wychodzi, ale na pewno nie jest to normalne, bo wcześniej tego nie miałem. W tym roku po raz pierwszy wyszło mi to w nocy z 14 na 15 marca, w tamtym roku nie pamiętam od kiedy występowało, ale skończyło się gdzieś w połowie września i był spokój pół roku. Ogólnie rzecz biorąc, to przez długi okres miałem uczucie, ze mnie coś swędzi bardziej niż zwykle (było to po prostu intensywniejsze uczucie) ale nic po tym nie wychodziło.
Dzień dobry. Opis może wskazywać na pokrzywke dermograficzna, ale takie rozpoznanie można postawić po wizycie na żywo w gabinecie i zbadaniu stanu skory. Pozdrawiam serdecznie.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.