Witam, mam na imię Sylwia. Pytanie jest kierowane do ginekologa/ginekolożki. Mam 26 lat od około pó

1 odpowiedzi
Witam, mam na imię Sylwia. Pytanie jest kierowane do ginekologa/ginekolożki.
Mam 26 lat od około pół roku wraz z moim partnerem staramy się o dziecko. Mamy własne mieszkanie, samochód, stałą pracę dlatego stwierdziliśmy, że to dobry moment. Przez około 7,5 lat stosowałam tabletki antykoncepcyjne z obawy, że znajdę w nie chcianą ciążę. Ale od pół roku już ich nie stosuję w dodatku miesiączkuję regularnie, generalnie byłam na badaniach i według mojego ginekologa ze mną jest wszystko ok. Mój chłopak nigdy się nie badał, zresztą on jest taki, że raczej nie pójdzie do lekarza się przebadać bo jak twierdzi się ,,wstydzi" i z nim napewno wszytsko jest ok. Powiedziałam mu, że skoro od pół roku nie widać efektów powinien iść zrobić badania. Ale on nie i koniec. Nie wiem co mam o tym myśleć. Denerwuje mnie to bo sama nie wiem co może być tego przyczyną. Dużo osób z rodziny i znajomych mówiło mi żebym odstawiła tabletki już dawno, bo później ciężko jest zajść w ciążę. Boje się, że mieli rację. Oczywiście czytałam dużo o tabletkach i wiedziałam jakie są wady i zalety, ale czytałam też, że po ich odstawieniu kobiecie natychmiast powraca płodność. Może w moim przypadku brałam je zbyt długo? Zaczęłam je brać jak tylko ukończyłam 18 lat. Tabletki były różne, ale ostatnie jakie brałam to była aktywia. Staram się podchodzić do tego ,, na spokojnie" , ale nie ukrywam, że jest ciężko. Okres co miesiąc spóźnia mi się 2-3 dni i kiedy myślę, że to ciąża zaraz pojawia się krwawienie. Ale ja zawsze miałam tak miesiączki zawsze 2-3 dni po czasie dlatego nigdy się nie nastawiam. Proszę o radę czy może robimy coś nie tak. Od momentu odstawienia tabletek lekarz powiedział że mam zaczekać na pierwszą miesiączkę, a przez następne 4 miesiące mogę się kochać od rana do wieczora bo to jest tzw ,, głodny jajnik" ale minęło już pół roku i ...cisza. Obawiam się, że to coś z moim narzeczonym jest coś nie tak. Nie mam pomysłu jak na niego wpłynąć żeby poszedł się przebadać. Sugeruję mu to ale zazwyczaj kończy się to kłótnią. Na razie nie mówiliśmy nikomu z rodziny o naszych problemach i nikt nie wie że odstawiłam tabletki. Obawiam się nieprzyjemnych komentarzy, że to z mojego powodu nie mogę zajść w ciążę bo przez tyle lat brałam tabletki. Bo wszyscy już dawno mówili że nic dobrego z tego nie będzie. Boje się że mieli rację. Proszę o radę co może być przyczyną tego że nie mogę zajść w ciążę i czy tabletki brane w przeszłości mogą mieć na to wpływ. Liczę na Państwa odpowiedzi.
 Bogumiła Karpankiewicz - Szkarłat
Ginekolog, Seksuolog
Bochnia
Witam. Radzę z mężem iść do POradni Niepłodności po Pani miesiączce. Mąż powinien się przebadać. Procent przyczyn niepłodności jest taki sam u kobiet i mężczyzno. To musi mu powiedzieć i wytłumaczyć fachowiec

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.