Witam, chciałam zapytać kto z Państwa lekarzy podjąłby się próby zdiagnozowania i rzetelnego leczeni
1
odpowiedzi
Witam, chciałam zapytać kto z Państwa lekarzy podjąłby się próby zdiagnozowania i rzetelnego leczenia niepokojacych objawów ginekologicznych. Kazdego roku profilaktycznie odbywam wizytę ginekologiczną wraz z USG i badaniem per rectum. Byłam u wielu ponoć bardzo kompetentnych ginekologów. O niepokojących symptomach wspominalam wielokrotnie, natomiast za każdym razem albo zostawały pomijane, albo wyśmiewane. Mam 28 lat, od samego początku osiągnięcia dojrzalosci płciowej mam bardzo bolesne miesiączki, z czasem ból się nasilił. Już wiele lat temu niepokoił mnie dyskomfort jaki odczuwałam podczas prob noszenia tamponow (różnych typów), o problemie wspominałam lekarzom wielokrotnie, niestety bez odpowiedzi. W ostatnich kilku latach pojawił się również inny objaw, a mianowicie coraz częściej pojawiający się ból podczas miesiączkowania przypominający skurcz lub obniżanie się macicy ciężko mi to opisać, natomiast są to objawy przemijające, które jednorazowo trwają po kilkanaście minut. Mam wrażenie, że około tydzień przed miesiączką odczuwam parcie na pęcherz i częstsze oddawanie moczu. W przeszłości dużo trenowałam: fitness, szermierkę sportową, taniec towarzyski, natomiast po silnej kontuzji kolan uprawiam znacznie mniej sportu i przytyłam od tamtego czasu 20 kg. Nie mam otyłości lecz lekką nadwagę. Dbam o odpowiednie odżywianie i higienę osobistą, sen, równowagę i rytm dobowy. Jestem dziewicą, ponieważ kolejnym objawem jest problem bólowy, ktory nie jest "normalny" jak wielokrotnie slyszalam podczas porad ginekologicznych. Znam dobrze swoje ciało, mam bardzo wysoki próg bólu, jestem w stanie wytrzymać silne dolegliwości bólowe, natomiast nie jestem w stanie wytrzymać bólu podczas stosunku. Mój partner również dostrzega niepokojące objawy, niezbyt jasno potrafi to określić, natomiast ma wrażenie, że moje mięśnie zaciskają się i odczuwa pewnego rodzaju opór w pochwie (nie ma na myśli tylko błony dziewiczej). Problem nie leży w niedoinformowaniu (obydwoje mamy pełną świadomość własnego ciała i zachodzących w nim przemian). Dodam jeszcze, że podobnie silny ból odczuwałam podczas cytologii (wyniki wzorcowe). Podczas każdego badania wszystko wydaje się w normie. Proszę o informację kto z Państwa ma pomysł jak zdiagnozować mój przypadek i jakie zastosować leczenie?
Jak się Pani z pewnością domyśla najpewniej konieczne będzie kolejne badanie.
Dolegliwości, które Pani opisuje mogą sugerować wulwodynię uogólnioną czyli dotyczącą nie tylko przedsionka pochwy, ale i narządów wewnętrznych. Dolegliwość tę można próbować skutecznie leczyć na kilka sposobów - miejscowo, farmakologicznie ogólnie, odpowiednią fizjoterapią, toksyną botulinową (Botox) lub odpowiednią kombinacją powyższych metod.
Często pomocna bywa konsultacja seksuologa.
Zazwyczaj udaje się takie dolegliwości trwale zażegnać.
Dolegliwości, które Pani opisuje mogą sugerować wulwodynię uogólnioną czyli dotyczącą nie tylko przedsionka pochwy, ale i narządów wewnętrznych. Dolegliwość tę można próbować skutecznie leczyć na kilka sposobów - miejscowo, farmakologicznie ogólnie, odpowiednią fizjoterapią, toksyną botulinową (Botox) lub odpowiednią kombinacją powyższych metod.
Często pomocna bywa konsultacja seksuologa.
Zazwyczaj udaje się takie dolegliwości trwale zażegnać.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.