Witam 27.02 operowano u mnie przepuklinę pachwinową (wielkości śliwki jak stwierdzono po zabiegu),
1
odpowiedzi
27.02 operowano u mnie przepuklinę pachwinową (wielkości śliwki jak stwierdzono po zabiegu), z użyciem siatki metodą Lichtensteina.
Rana goiła się bez krwawień i innych zjawisk.
W 5 dobie tj. 4.02, podniosłem do odbicia dziecko o wadze 5 kg. Podniosłem je schylając się nad łóżeczko, przyciskając do klatki piersiowej podnosząc w tej pozycji i odkładając w ten sam sposób po ok 20 sekundach. Wszystkie ruchy wykonywałem powoli i spokojnie, nie było "dźwigania" czy typowego podnoszenia. Przed tym wydarzeniem chodziłem trochę więcej niż w poprzednich dobach.
Tego samego dnia miejsce operacji wieczorem spuchło, pojawił się obrzęk ("wzgórze").
Obecnie tj. do dzisiaj czyli 13 dni po zabiegu, obrzęk trochę się zmniejszył. Z wierzchu wyczuwalna jest twarda długa rzecz (jakby rurka), a przy dotyku całość jest jakby rurką czy też podłużnym wąskim (może 10 mm szerokości) prostokątem. Miejsce jest dosyć twarde.
Nie czuję nic szczególnego jak ból itp. co zwróciłoby moją uwagę (poza ciągnięciem itp. czyli chyba typowymi odczuciami).
Miejsce zabiegu poza obrzękiem czy kształtem, nie jest czerwone czy w jakikolwiek sposób podejrzane.
Uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:
1.Czy podniesienie dziecka (5 kg) nawet spokojnie i w sposób kontrolowany, mogło spowodować zerwanie punktów mocowania siatki i stąd obrzęk (czyli ponowne wyjście przepukliny)?
2. Czy w powyższej sytuacji (zerwania mocowania siatki) byłyby jakieś objawy? (ból lub inne dolegliwości?)
3. Czy obrzęk jest naturalnym zjawiskiem podczas adaptacji siatki w organizmie i nie ma się szczególnie o co martwić?
4. Czy miejsce zabiegu (pachwina) może już na stałe zostać lekko opuchnięta czy w jakiś sposób "niesymetryczna" względem drugiej pachwiny? (np.ze względu na sam fakt "pogrubienia" jej przez umieszczenie siatki i bliznę?)
5. Czy powolne i spokojne, ale nadmierne chodzenie w okresie pierwszych 7 dni mogło spowodować obrzęk?
Pozdrawiam i dziękuję
Rana goiła się bez krwawień i innych zjawisk.
W 5 dobie tj. 4.02, podniosłem do odbicia dziecko o wadze 5 kg. Podniosłem je schylając się nad łóżeczko, przyciskając do klatki piersiowej podnosząc w tej pozycji i odkładając w ten sam sposób po ok 20 sekundach. Wszystkie ruchy wykonywałem powoli i spokojnie, nie było "dźwigania" czy typowego podnoszenia. Przed tym wydarzeniem chodziłem trochę więcej niż w poprzednich dobach.
Tego samego dnia miejsce operacji wieczorem spuchło, pojawił się obrzęk ("wzgórze").
Obecnie tj. do dzisiaj czyli 13 dni po zabiegu, obrzęk trochę się zmniejszył. Z wierzchu wyczuwalna jest twarda długa rzecz (jakby rurka), a przy dotyku całość jest jakby rurką czy też podłużnym wąskim (może 10 mm szerokości) prostokątem. Miejsce jest dosyć twarde.
Nie czuję nic szczególnego jak ból itp. co zwróciłoby moją uwagę (poza ciągnięciem itp. czyli chyba typowymi odczuciami).
Miejsce zabiegu poza obrzękiem czy kształtem, nie jest czerwone czy w jakikolwiek sposób podejrzane.
Uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:
1.Czy podniesienie dziecka (5 kg) nawet spokojnie i w sposób kontrolowany, mogło spowodować zerwanie punktów mocowania siatki i stąd obrzęk (czyli ponowne wyjście przepukliny)?
2. Czy w powyższej sytuacji (zerwania mocowania siatki) byłyby jakieś objawy? (ból lub inne dolegliwości?)
3. Czy obrzęk jest naturalnym zjawiskiem podczas adaptacji siatki w organizmie i nie ma się szczególnie o co martwić?
4. Czy miejsce zabiegu (pachwina) może już na stałe zostać lekko opuchnięta czy w jakiś sposób "niesymetryczna" względem drugiej pachwiny? (np.ze względu na sam fakt "pogrubienia" jej przez umieszczenie siatki i bliznę?)
5. Czy powolne i spokojne, ale nadmierne chodzenie w okresie pierwszych 7 dni mogło spowodować obrzęk?
Pozdrawiam i dziękuję
Należy się zgłosić na kontrolę do poradni chirurgicznej.
Najprawdopodobniej zrobił się krwiak, który nie będzie wymagał interwencji ale wymaga kontroli. Taka sytuacja może być związana z wysiłkiem ale też potrafi zrobić się bez ewidentnego urazu - spontanicznie, nawet parę dni po zabiegu.
Najprawdopodobniej zrobił się krwiak, który nie będzie wymagał interwencji ale wymaga kontroli. Taka sytuacja może być związana z wysiłkiem ale też potrafi zrobić się bez ewidentnego urazu - spontanicznie, nawet parę dni po zabiegu.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.