Witam. 22.10.2021r. poroniłam samoistnie w 8tc. To moje drugie poronienie (pierwsze było w maju w 6
1
odpowiedzi
Witam.
22.10.2021r. poroniłam samoistnie w 8tc. To moje drugie poronienie (pierwsze było w maju w 6tc). W obu przypadkach zabieg nie był konieczny, bo wszystko samo się oczyściło.
Po poronieniu w październiku objawy ustąpiły, test był negatywny, beta hcg też była na zero. U ginekologa na kontroli wszystko było w porządku.
Ponad 2 tygodnie po poronieniu bardzo źle się czułam (nudności, wymioty, pobolewanie i tkliwość piersi, senność, zmienny apetyt, osłabienie). Postanowiłam zrobić test ciążowy. Wynik obydwóch był pozytywny.
Po kilku dniach testy powtórzyłam. Wynik również był pozytywny.
Ale po kilku dniach (21.10.3021r.) pojawiło się plamienie ze śluzem. Na początku było to niewielkie plamienie wieczorem, a przez noc nic. Następnego dnia (22.10) rano pojawiła się taka dziwna "miesiączka". Ciemnoczerwona krew pomieszana ze śluzem. Bez skrzepów. Nic mnie też nie bolało.
Rano wykonałam kolejny test, który pokazał dwie kreski (druga znacznie bledsza, ale dość wyraźna). Objawy nadal się utrzymują.
Chciałam zapytać, o czym może to świadczyć? Czy to kolejne poronienie? Czy może ciąża biochemiczna? Czy może tylko pozostałości po poprzednim poronieniu?
22.10.2021r. poroniłam samoistnie w 8tc. To moje drugie poronienie (pierwsze było w maju w 6tc). W obu przypadkach zabieg nie był konieczny, bo wszystko samo się oczyściło.
Po poronieniu w październiku objawy ustąpiły, test był negatywny, beta hcg też była na zero. U ginekologa na kontroli wszystko było w porządku.
Ponad 2 tygodnie po poronieniu bardzo źle się czułam (nudności, wymioty, pobolewanie i tkliwość piersi, senność, zmienny apetyt, osłabienie). Postanowiłam zrobić test ciążowy. Wynik obydwóch był pozytywny.
Po kilku dniach testy powtórzyłam. Wynik również był pozytywny.
Ale po kilku dniach (21.10.3021r.) pojawiło się plamienie ze śluzem. Na początku było to niewielkie plamienie wieczorem, a przez noc nic. Następnego dnia (22.10) rano pojawiła się taka dziwna "miesiączka". Ciemnoczerwona krew pomieszana ze śluzem. Bez skrzepów. Nic mnie też nie bolało.
Rano wykonałam kolejny test, który pokazał dwie kreski (druga znacznie bledsza, ale dość wyraźna). Objawy nadal się utrzymują.
Chciałam zapytać, o czym może to świadczyć? Czy to kolejne poronienie? Czy może ciąża biochemiczna? Czy może tylko pozostałości po poprzednim poronieniu?
Jest mało prawdopodobne, aby były to pozostałości po poprzednim poronieniu. Najprawdopodobniej jest to kolejną ciąża lub kolejne poronienie. Proszę skonsultować się z ginekologiem. Powtarzające się poronienia są wskazaniem do dalszej diagnostyki laboratoryjnej w tym mogą być przesłanką do poszerzenia diagnostyki genetycznej zarówno Pani jak i Pani partnera.
Sugeruję wizytę: Konsultacja ginekologiczna + usg - 200 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.