Witam 1 lutego złamałem trzon kości strzałkowej W opisie SOR jest to wieloodłamowe, spiralne złaman
1
odpowiedzi
Witam
1 lutego złamałem trzon kości strzałkowej W opisie SOR jest to wieloodłamowe, spiralne złamanie dalszej części trzonu kości strzałkowej bez istotnego przemieszczenia odłamów- widoczne przemieszczenie około 2 mm. Uwidocznione szpary stawowe zachowane, szpara stawowa stawu skokowego górnego w granicach normy, prześwit strzałkowi-piszczelowy szerokości ok. 6mm.
Złamanie było wynikiem skręcenia stopy podczas przewrócenia się na lodzie.
W pierwszej konsultacji na SOR była sugestia na zabiegi operacyjny i zespolenie kości za pomocą śrub gdyż istnieje ryzyko że złamanie jest niestabilne. Na drugi dzień po przejechaniu na oddział w celu ustalenia terminu zabiegu lekarz stwierdził że po konsultacji z innymi lekarzami doszli do wniosku że leczenie zachowawcze wystarczy czyli gips. Kazali zgłosić się do poradni za 5 dni. W poradni po zrobieniu kolejnego zdjęcia RTG zdecydowano na ortezę. I tu pojawiają się moje wątpliwości. Dodam że pomimo skręcenia stopy nie zostało przeprowadzone badanie USG stopy aby stwierdzić stopień uszkodzeń więzozrostu, ba nawet stopa nie została obejrzana przez lekarza a orteza założona przez pracownika sklepu….
Dodam że odczuwam ból w dolnej części piszczelu oraz z tyłu przy ścięgnie Achillesa. Za kostka również boli. Mam wątpliwości co do prowadzonego leczenia i proszę o poradę i opinię czy jest to właściwe.
Pozdrawiam
1 lutego złamałem trzon kości strzałkowej W opisie SOR jest to wieloodłamowe, spiralne złamanie dalszej części trzonu kości strzałkowej bez istotnego przemieszczenia odłamów- widoczne przemieszczenie około 2 mm. Uwidocznione szpary stawowe zachowane, szpara stawowa stawu skokowego górnego w granicach normy, prześwit strzałkowi-piszczelowy szerokości ok. 6mm.
Złamanie było wynikiem skręcenia stopy podczas przewrócenia się na lodzie.
W pierwszej konsultacji na SOR była sugestia na zabiegi operacyjny i zespolenie kości za pomocą śrub gdyż istnieje ryzyko że złamanie jest niestabilne. Na drugi dzień po przejechaniu na oddział w celu ustalenia terminu zabiegu lekarz stwierdził że po konsultacji z innymi lekarzami doszli do wniosku że leczenie zachowawcze wystarczy czyli gips. Kazali zgłosić się do poradni za 5 dni. W poradni po zrobieniu kolejnego zdjęcia RTG zdecydowano na ortezę. I tu pojawiają się moje wątpliwości. Dodam że pomimo skręcenia stopy nie zostało przeprowadzone badanie USG stopy aby stwierdzić stopień uszkodzeń więzozrostu, ba nawet stopa nie została obejrzana przez lekarza a orteza założona przez pracownika sklepu….
Dodam że odczuwam ból w dolnej części piszczelu oraz z tyłu przy ścięgnie Achillesa. Za kostka również boli. Mam wątpliwości co do prowadzonego leczenia i proszę o poradę i opinię czy jest to właściwe.
Pozdrawiam
Tak wydaje się to właściwe postępowanie choć oczywiście nie można pominąć badania fizykalnego. USG nie jest kluczowe bo o stanie więzizrostu można posrednio wnioskować na pidstawie RTG
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.