Wieczne obawy

Zacznę od tego że jakieś 3 msc temu skończyłam zwiazek i obecnie związałam się z partnerem który ma dwójkę dzieci i odszedl od żony bo im sie od lat nie układało. Widzę jedno jest ze mną szczery zamieszkalismy razem tylko ze ona wiadomo ze cały czas będzie w naszym życiu mój problem polega na tym ze panicznie się boje w ogóle wszystkie ostatnie moje myśli są negatywne widzę że mu na mnie zależy nigdy nie dał odczuć inaczej a ja sobie cały cZas wyobrażam same negatywne myśli i z każdej rozmowy wyciągam słowo ktore mnie zaniepokoilo a tak naprawdę dla niego one nie miało złego znaczenia. Budze się wieczny strach niepokój. Jak jest obok mnie jest super Ale jak tylko wyjeżdżam do pracy panicznie się boje ze coś się wydarzy złego ze postanowi się rozstać chodź nie daje mi ku temu żadnych powódow do takiego myślenia a one sa cały czas pomocy bo to jest straszne.

mgr Bartosz Lamch
mgr Bartosz Lamch Psycholog, Psychoterapeuta, Terapeuta Wrocław
Cierpienie, obawy, strach nie muszą towarzyszyć pani wieczne. Opisała pani swoją sytuacje, i odnoszę wrażenie, że jest to pani pierwszy krok by uwolnić się od cierpienia, dokonać zmiany. Zachęcam do spotkania konsultacyjnego i wyboru odpowiedniego dla pani terapeuty. Pozdrawiam i powodzenia Bartosz Lamch

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

Wybierz specjalizację lekarską, do której chcesz skierować pytanie