Wahania nastroju
Witam, Od jakiegoś czasu borykam się z ciągłymi wahaniami nastroju, ciągle czuję, że nie sprostuję oczekiwaniom, jakie stawiają przede mną inni. Od dłuższego już czasu zdarza mi się samookaleczać, moje przedramiona całe są pokryte bliznami. Nie potrafię patrzeć na siebie w lustrze, od paru lat notorycznie się odchudzam... Jednak nie zawsze mi to wychodzi. Bywają dni, miesiące kiedy potrafię jeść mało, dużo ćwiczyć, chudnę, wszystko jest w porządku, a bywają miesiące, w których waga drastycznie idzie w górę, bo nie daję sobie rady i jem za dużo, potem wymiotuję, ale nie zawsze to załatwia sprawę. Czuję, że to wszystko mnie przerasta. Czy w mojej sytuacji wizyta u psychologa byłaby dobrym rozwiązaniem?
7 odpowiedzi
Witam, napiszę więcej w Twoim przypadku jeśli chcesz zacząć szczęśliwie żyć, jeśli chcesz wyrównać swój nastrój i pozbyć się destrukcyjnych form przeżywania negatywnych emocji (samookaleczenia, zaburzenia odżywiania) podjęcie długoterminowej terapii indywidualnej będzie konieczne. Wiem że żadna zmiana nie jest łatwa jednak w Twoim przypadku gorąco zachęcam do zmierzenia się ze swoimi problemami i podjecie terapii, na pewno nie będzie łatwo ale na pewno będzie to jedna z ważniejszych decyzji w twoim życiu. W przypadku klientów długoterminowych oferuję specjalne pakiety płatne z góry, które zmniejszają cenę za jednostkową psychoterapią do 70 zł za jedną wizytę. Pozdrawiam serdecznie Radek
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam, Zdecydowanie zalecam Pani wizytę u psychoterapeuty, pracę nad swoimi uczuciami i niszczeniem siebie samej. W liście wyczytałam silną niechęć do siebie, tendencje do autodestrukcji. Bardzo niepokoją mnie Pani samookaleczenia i zaburzenia odżywiania. Mam wrażenie, że boryka się Pani z wieloma trudnymi uczuciami (smutek, złość, lęk), a traktowanie siebie i okaleczanie zapewne są związane z chęcią zadowolenia innych i sprostania ich oczekiwaniom. Jest Pani w bardzo trudnej sytuacji fizycznie i emocjonalnie, doświadcza silnej presji. Istnieje zagrożenie dla Pani życia i zdrowia (samookaleczenia, odchudzanie) a w związku z tym czasem trzeba wesprzeć się też lekami. Koniecznie proszę udać się do psychoterapeuty, on pomoże zdecydować czy konieczna jest konsultacja psychiatry. Psychoterapia da Pani szansę na odnalezienie drogi do zaakceptowania siebie, dobre czucie pośród ludzi i poradzenie z wahaniami nastroju. Leki często są stosowane tymczasowo aby zmniejszyć lęk, napięcie, samookaleczenia i umożliwić pracę terapeutyczną. Szczerze polecam Pani ten krok, szczególnie gdy czytam że to wszystko Panią przerasta. Zapraszam do swojego gabinetu po pomoc i wsparcie, jestem gotowa na pracę w powyższych sprawach. Pozdrawiam, Agnieszka Złotowska
Witam wahania nastroju miewa wielu ludzi, mogą one być spowodowane menopauzą albo okresem dojrzewania, także gospodarka hormonalna w czasie cyklu może to powodować. Nie wiem naturalnie czy to pytanie zadaje kobieta czy mężczyzna. Jednak ze względu na inne symptomy - okaleczenia, wymioty, wyśrubowane oczekiwania są na tyle niepokojące, że jak najszybsza wyizyta u psychoterapeuty wydaje się być nieodzowna Tego typu zaburzenia daje się leczyć psychoterapeutycznie ( bez farmakologii) ale im prędzej się zacznie tym lepiej. Pozdrawiam i życzę zdrowia.
Zdecydowanie tak, a możliwe, że również u psychiatry. Najprawdopodobniej cierpi Pani na zaburzenia odżywiania, którym często towarzyszą inne zaburzenia psychiczne takie jak zaburzenia osobowości typu borderline czy depresja. Należy bezzwłocznie udać się do specjalisty w celu diagnozy, a następnie leczenia i terapii.
Witam, z tego co Pani opisuje potrzebna byłaby wizyta zarówno u psychologa jak i psychiatry. Być może psychoterapia na początkowym etapie leczenia może być niewystarczająca i trzeba będzie zastosować farmakologię. Potrzebna jest też ocena Pani stanu fizycznego, wagi, skutków stosowanych diet, częstych wymiotów itd. Adam Zawielak #psychologpoznan #psychoterapeutapoznan #terapeutapoznan
Jak najbardziej, zdecydowanie zachęcam do udania się po profesjonalną pomoc. Psycholog może jedynie dać poradę, dlatego też dobrze byłoby, żeby to był nie tylko psycholog, ale i psychoterapeuta. Myślę, że wskazana będzie pogłębiona psychoterapia. Mamy tu kilka problemów: zarówno zaburzenia odżywiania, jaki i samookaleczanie. być może pod tym kryje się depresja. Myślę, że wskazane będzie podjęcie psychoterapii i zrozumienie tego, co się z Panią (Panem) dzieje. Można wtedy będzie rozumieć to, w jaki sposób Pani funkcjonuje i powoli doświadczać ulgi od dręczących objawów, które prawdopodobnie wprawiają Panią w jeszcze gorsze samopoczucie. Rozumiem, że może być wiele powodów, z których Pani się samookalecza i same one powodują dużo cierpienia psychicznego. Niestety objawy, które Pani wymienia (samookaleczanie się, wymioty) mogą powodować jedynie kolejne trudne uczucia, i faktycznie nie rozwiązują pierwotnego problemu, a zamiast tego jedynie dodają niecięci do siebie i wstydu. Ponadto taki stan może też być niebezpieczny dla zdrowia jeśli trwa długo. Może też okazać się, że nie przejdzie sam, bez leczenia psychoterapeutycznego.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






