W moim przypadku chodzi o mojego młodszego brata. Ma on 6 lat i zaczął uczęszczać do szkoły. Od zesz
2
odpowiedzi
W moim przypadku chodzi o mojego młodszego brata. Ma on 6 lat i zaczął uczęszczać do szkoły. Od zeszłego czwartku ma problemy z jedzeniem. Tamtego dnia jadł chipsy i jeden kawałek wpadł mu do gardła. Zaczął mocno kaszleć, aż go wypluł. Moja mama powiedziała, że „prawie się udławiłeś". Od tamtego dnia dosłownie boi się jeść czegokolwiek. Ciągle musi każdy kęs popijać. Gdy w zeszłą niedzielę jadł rosół, makaron i marchewkę przeżuwał tak długo, jakby miał w ustach twardy kawał mięsa. W pewnych momentach było wtedy w ustach tak dużo, że nie mógł tego już pąłknąć i dlatego szedł do toalety, aby to wypluć. Mały talerz z ziemniakami jadł godzinę. Ciągle pił wodę. Gdy powiedzieliśmy mu, że musi przestać pić i zacząć jeść, wpadł w histerię. W szkole równieź nic nie je. Dziś na obiad mieliśmy kopytka. Dostał je pokrojone na drobne kawałki. Zjadł najwyżej trzy kawałki. Uważa, że nie jest głodny. Po jego twarzy widać jednak, że chce coś zjeść, ale się tego boi. Nie chcemy jeździć z nim po lekarzach, bo już gdy tylko o tym słyszy, wpada w panikę. Staramy zrobić się wszystko, aby mu w tym pomóc, jednak on sam nam nie pomaga. Czyżby to, że w zeszłym tygodniu chips wpadł mu do gardła, mógł wywowałać u niego taką histerię?
Dzień dobry,
sytuacja z zakrztuszeniem się chipsem mogła faktycznie wywołać reakcję lękową. Jeśli mocno się przestraszył, teraz próbuje zminimalizować ryzyko powtórzenia się takiej sytuacji. Niestety im dłużej taki stres trwa, tym bardziej może się nasilać. Polecam porozmawiać na spokojnie z chłopcem na temat tego, co najbardziej go przeraziło. Polecam książkę "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać by do nas mówiły." Jeśli sytuacja się nie poprawi polecam udać się z nim do psychologa. Ważne jednak by przygotować go na taką wizytę, nie przedstawiać psychologa jako lekarza, tylko jako osobę z którą możemy porozmawiać np. gdy spotka nas coś, co nas przeraziło i przez to jest nam trudno poradzić sobie ze stresem. Na pewno nie polecam robienia "wielkiego szumu" wokół posiłków, wmuszania jedzenia na siłę, nerwowej atmosfery wokół tego, że nie chce jeść, bo to może tylko nasilić jego objawy.
Pozdrawiam,
Marta Kowalska
sytuacja z zakrztuszeniem się chipsem mogła faktycznie wywołać reakcję lękową. Jeśli mocno się przestraszył, teraz próbuje zminimalizować ryzyko powtórzenia się takiej sytuacji. Niestety im dłużej taki stres trwa, tym bardziej może się nasilać. Polecam porozmawiać na spokojnie z chłopcem na temat tego, co najbardziej go przeraziło. Polecam książkę "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać by do nas mówiły." Jeśli sytuacja się nie poprawi polecam udać się z nim do psychologa. Ważne jednak by przygotować go na taką wizytę, nie przedstawiać psychologa jako lekarza, tylko jako osobę z którą możemy porozmawiać np. gdy spotka nas coś, co nas przeraziło i przez to jest nam trudno poradzić sobie ze stresem. Na pewno nie polecam robienia "wielkiego szumu" wokół posiłków, wmuszania jedzenia na siłę, nerwowej atmosfery wokół tego, że nie chce jeść, bo to może tylko nasilić jego objawy.
Pozdrawiam,
Marta Kowalska
Tego jak zachowuje się Pani brat absolutnie nie nazywałabym histerią, a bardzo silną reakcją lękową wywołaną przez poczucie zagrożenia życia. Jego zachowanie pokazuje mądrość jego ciała, by uchronić się przed kolejnym ryzykiem zachłyśnięcia. Korzystna byłaby szybka konsultacja u psychologa/ psychoterapeuty dziecięcego, by nie utrwalać u brata lęku przed jedzeniem. Zbilansowana dieta jest bardzo ważna dla rozwoju psychofizycznegol. Pozdrawiam serdecznie- Magdalena Kovats-Czułno
Podobne pytania
- Jak powinna wyglądać Każdorazowa wizyta u psychiatry, czy to tylko wejście po receptę?
- Mam 16 i mam obawy że mogę być osoba aseksualną. Jestem chłopcem. Masturbuje się od jakoś trzech lat. Czasami po 7 razy w tygodniu, czasami po 2. Moje obawy wzbudza to, że nie masturbuje się jak inni, do pornografii. Nie podnieca mnie ona. Bardziej podniecają mnie zdjęcia Pań w np. w stroju kąpielowym,…
- Chodziłam do lekarza który nie miał kompletnie kontroli nad karta pacjenta, nie wiedział co biorę jakie dawki, niechlujnie prowadził wywiad i zapiski, ja niestety przez lata chodzenia do niego się takiego podejścia nauczyłam, jak lekarz szczegolowo powinien podejść do objawów i umiejętnie wypytac pacjenta…
- Proszę o pomoc,bo już zgłupiałem. Dzień Dobry. Mam 21 lat,w maju wstałem z uczuciem ciężkości w skupieniu się,tak jakby dezorientacja,zawrotami głowy,lekkie bóla głowy i brzucha,Zapisałem się do neurologa,parę dni przed wizytą w nocy doznałem ataku paniki,moje myśli niepotrzebnie same się napędzały.Neurolog…
- Mojej koleżance zdiagnozowano schizofrenię, brała ketrel w dawce nasennej objawy zniknęły, czy jest sens podnoszenia leku do większych dawek jeśli objawy psychotyczne ustąpiły?
- Koleżanki znajomy był leczony na schizofrenię, nie wiem jakie dawki i czego otrzymywał, z informacji od matki denata wiem że chłopak był bardzo spokojny i że tak go zamknęli w sobie lekami lekarze, że wyskoczył z 12 piętra bloku w którym mieszkal, (na lekach) jak to możliwe że lekarz który powinien nieś…
- 3lata temu dostałam skierowana na artroskopie ze względu że mnie nie boli odraczam operacje. Teraz ze względu na kontuzje drugiego kolana muszę znowu wybrać się do ortopedy i obawiam się wizyty, czy lekarz może odmówić mi pomocy w jakimś stopniu czy lepiej szukać innego.
- zapis przeprowadzony w czuwaniu podstawa czynnośc bioelektryczna mozgu zroznicowana przestrzennie zlożona z fal alfa 8-11hz,35-55uV,fal beta18-29hz,5-20 uV.w zapisie rejstruje sie pojedyncze fale ostre i fale wolne theta 6-7hz w odprowadzeniach skroniowo ciemieniowych.Rz wzrokowa zaznaczona.Hv iFt nie…
- Leczę się na chlamydie trachomatis układu moczowego. W 2016 styczeń miałem zapalenie gruczołu krokowego i leczylem się antybiotykami . Dodatkowymi objawami było częste oddawanie moczu i wędrujące bóle stawów palców nóg i dłoni. Poprawy nie było i w końcu zrobiłem badanie z krwi i na chlamydie trachomatis. Pierwszy…
- Mam 28 lat i od dawna mam problem kiedy chce rozpocząć nową pracę. Zdarza się, że w ostatniej chwili rezygnuję,odpuszczam, ponieważ boję się, że sobie w niej nie poradzę, że coś pójdzie nie tak i mnie wyrzucą. Z natury jestem osobą bardzo wrażliwą i wszystkim się przejmuje, tym co ludzie mówią. Chciałabym…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.