W jaki sposób poradzić sobie z wrzaskami i buntami 5 letniej córki?

Witam, mamy problem z córką, Córka ma 5 lat i od dłuższego czasu mojej córce wszystko przeszkadza, wszystko ją swędzi. Gdy ją budzimy to od razu ona krzyczy i wrzeszczy, że ona nie wstaje, gdy jakoś się to uda przy ubieraniu jej jest to samo, gdy zakładam majtki to krzyczy jakby ją obdzierano ze skóry i mówi, że ją wszystko swędzi. Z każdą kolejną rzeczą, którą ma zakładaną jest to samo. Gdy się uda ją ubrać, to pora na czesanie włosów. Oczywiście jest to koszmar, wrzask i krzyk, bo ja swędzi, gdy podam śniadanie to jest problem, bo krzyczy, że ona jest głodna, ale nie może jeść, bo ją swędzą włosy. Nikogo nie może być przy stole, bo każdy ją denerwuje, a nie daj Boże gdy ktoś się o coś ją zapyta to warczy i wrzeszczy, kolejny problem znowu jest przy ubieraniu butów i kurtki. Gdy wychodzimy do szkoły, to słyszymy znowu wrzask, że ją swędzi. Gdy po mękach i bólach uda się wyjść z domu zaczyna robić się spokojniejsza, w szkole nie ma z nią żadnych problemów – jest wesoła uśmiechnięta. Niestety gdy tylko przekracza próg domu zmienia się o 180 stopni, ma przysłowiową alergię na starszego brata. Wszystko jej przeszkadza u niego, chłopak nie może się odezwać, usiąść koło niej, bo zaraz jest problem. W domu gdy jest spokojna i nie ma tych napadów to jest normalne kochane usłuchane dziecko. Proszę o pomoc, gdyż z żoną nie dajemy już rady.

3 odpowiedzi


Pomylka proszę zgłosić się do pediatry

mgr Jakub Lisiecki

mgr Jakub Lisiecki

fizjoterapeuta

Włocławek

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Widzę dwa możliwe wyjaśnienia tego problemu. Po pierwsze może to być problem psychologiczny i trzeba z dzieckiem wybrać się do psychologa. Po drugie może to być jakieś zaburzenie z zakresu integracji sensorycznej, dotyczące prawdopodobnie nadwrażliwości dotykowej. U takich dzieci typowa jest niechęć do czesania włosów, obcinania paznokci, często drażnią je ubrania zbyt szorstkie lub np. zbyt sztywne. Problem jest jak widać większy rano, gdy po nocnym braku bodźców zaczynają docierać do dziecka nieprzyjemne dla niego bodźce dotykowe. Potem, gdy jest w szkole, duża ilość docierających bodźców blokuje nieprzyjemne bodźce. Żeby wyjaśnić ten problem trzeba udać się do jakiegoś terapeuty SI (integracji sensorycznej) i zrobić dziecku pełną diagnostykę. Trwa to około 2 - ch godzin. Potem można ustalić w jaki sposób można dziecku pomóc.


Jeżeli problem nadal trwa, to warto byłoby skonsoltować się z psychiatrą dziecięcym. I oczywiście trzeba przebadać dziecko u lekarza ogólnego. Później można pomyśleć o terapii rodzinnej.

mgr Beata Kot

mgr Beata Kot

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.