Uzupełnienie powodów rezonansu
1
odpowiedzi
Po otrzymania badania:
Lordoza szyjna zniesiona z wtórnym zmniejszeniem rezerwy płynowej przedrdzeniowej.
Na poziomie C3/C4 zaostrzenia na tylno-lewobocznych krawędziach trzonów modelują worek oponowy i ograniczają
światło lewego otworu bocznego.
Na poziomie C4/C5 zaostrzenia na tylno-bocznych krawędziach trzonów ograniczają światło obu otworów bocznych, w
większym stopniu po stronie lewej.
Objaśnię, iż mam 30 lat. 5 lat temu podczas przeprowadzki trochę sie nadwyrężyłam, co zaczęło po roku skutkować mrowieniem nerwów w okolicy mięśnia czworogłowego uda. Mam raz w tygodniu masaż całego ciała, więc dyskomfort zniknął po kilku miesiącach. później po kilku latach powrócił znowu, przy okazji jakiegoś przedźwigania przy przestawianiu mebli itp. Znowu zniknął. Natomiast od roku po intensywniejszym stresie zaczyna mnie boleć lewa tylna część głowy, a czasami zanika mi czucie i przy większym wysiłku fizycznym czasami miewałam mrowienie w najmniejszym i serdecznym palcu prawej ręki. Masażystka powiedziała mi, że to objawy typowe dla schorzeń związanych z odcinkiem szyjnym kręgosłupa, stąd udałam się na rezonans. Do tej pory, przy większym stresie nadal boli mnie albo lewa tylna część głowy (ostry ból kłuty miejscowy), albo mięśnie klatki piersiowej, ale to domniemam jest bardziej nerwoból, który mija po kilku-kilkunastu dniach.
Czy w takim razie jest możliwość przeciwdziałania temu schorzeniu?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Lordoza szyjna zniesiona z wtórnym zmniejszeniem rezerwy płynowej przedrdzeniowej.
Na poziomie C3/C4 zaostrzenia na tylno-lewobocznych krawędziach trzonów modelują worek oponowy i ograniczają
światło lewego otworu bocznego.
Na poziomie C4/C5 zaostrzenia na tylno-bocznych krawędziach trzonów ograniczają światło obu otworów bocznych, w
większym stopniu po stronie lewej.
Objaśnię, iż mam 30 lat. 5 lat temu podczas przeprowadzki trochę sie nadwyrężyłam, co zaczęło po roku skutkować mrowieniem nerwów w okolicy mięśnia czworogłowego uda. Mam raz w tygodniu masaż całego ciała, więc dyskomfort zniknął po kilku miesiącach. później po kilku latach powrócił znowu, przy okazji jakiegoś przedźwigania przy przestawianiu mebli itp. Znowu zniknął. Natomiast od roku po intensywniejszym stresie zaczyna mnie boleć lewa tylna część głowy, a czasami zanika mi czucie i przy większym wysiłku fizycznym czasami miewałam mrowienie w najmniejszym i serdecznym palcu prawej ręki. Masażystka powiedziała mi, że to objawy typowe dla schorzeń związanych z odcinkiem szyjnym kręgosłupa, stąd udałam się na rezonans. Do tej pory, przy większym stresie nadal boli mnie albo lewa tylna część głowy (ostry ból kłuty miejscowy), albo mięśnie klatki piersiowej, ale to domniemam jest bardziej nerwoból, który mija po kilku-kilkunastu dniach.
Czy w takim razie jest możliwość przeciwdziałania temu schorzeniu?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
dr n. med., prof. uczelni Andrzej Żytkowski
Lekarz rehabilitacji medycznej, Neurolog, Anestezjolog
Łódź
Szanowny Panie,
podtrzymuję swoją wcześniejszą wypowiedź, Zarówno spłaszczenie lordozy szyjnej jaki i początkowe objawy dyskopatii (to one są przyczyną pośrednią owych ,,zaostrzeń") wymagają terapii, o której pisałem wcześniej.
dr Andrzej Żytkowski
podtrzymuję swoją wcześniejszą wypowiedź, Zarówno spłaszczenie lordozy szyjnej jaki i początkowe objawy dyskopatii (to one są przyczyną pośrednią owych ,,zaostrzeń") wymagają terapii, o której pisałem wcześniej.
dr Andrzej Żytkowski
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.