Szukam porady gdzie tylko mogę, bo sprawa nie wygląda ciekawie. Chłopak z którym mam dzieci od ponad
1
odpowiedzi
Szukam porady gdzie tylko mogę, bo sprawa nie wygląda ciekawie. Chłopak z którym mam dzieci od ponad 10 lat ma stwierdzona nerwice natrectw myślowych. Do tego dochodzi depresja, uzależnienie od alkoholu i narkotyków. Bierze leki Anafralin Pregabalina Haliperidol ale dawki sam sobie ustala, od dłuższego czasu nie był u żadnego specjalisty. Leki w połączeniu z alkoholem lub narkotykami dają mieszankę wybuchowa i wpada w taką agresję że wszystko w domu "fruwa". Nie mieszkam z nim, by nie narażać dzieci na stres, widuje je tylko wtedy gdy jest "czysty". Niestety sprawa wygląda coraz gorzej, bo nie radzi sobie sam z sobą i co chwilę ląduje na dołku. Był w różnych ośrodkach odwykowych, szpitalach, już nawet próbował medycyny niekonwencjonalnej (był w Peru na ayahuasce) i nic... Wszyscy się go boimy, wszyscy jesteśmy już wyczerpani. Czy można mu jakoś pomóc?
Nie wiem, ale można pomóc sobie. - Przy prawie każdej poradni odwykowej istnieją grupy dla rodzin osób uzależnionych. Taka terapia dla Pani może pomóc uniknąć podstawowych błędów, które rodziny osób uzależnionych popełniają wobec tych osób i siebie. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.