Syn nie chce się uczyć ,opuszcza szkole,nie zdal o negatywne zachowanie w szkole.W domu co jakiś cza
2
odpowiedzi
Syn nie chce się uczyć ,opuszcza szkole,nie zdal o negatywne zachowanie w szkole.W domu co jakiś czas tak raz w tygodniu ,zachowuje się bardzo źle,rozrzuca rzeczy,wyzywa matke ,można nazwać ze szaleje .Zakazy olewa i mając 15 lat podnosi rękę ba matke.Wymusza pieniądze.Jaka pomic i gdzie uzyskać?
Dzień dobry, sytuacja wydaje się być naprawdę kryzysowa. Rekomenduję rozpoczęcie pracy psychologicznej i psychoterapeutycznej. Najbliższym miejscem może okazać się Poradnia Psychologiczno- Pedagogiczna w Państwa mieście. Można też poszukać Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży. Oczywiście zawsze jest możliwość zgłoszenia się do gabinetu prywatnego- psychologa i psychoterapeuty. Trudno wnioskować na podstawie niewielu podanych w pytaniu danych. Z pewnością dzieje się coś ważnego w "głowie" nastolatka, w jego relacjach- z nauczycielami, kolegami, a także w domu. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że pojawił się problem z respektowaniem norm i zasad, być może z poczuciem własnej wartości. Zachęcam do jak najszybszego zgłoszenia się po pomoc.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Za każdym zachowaniem stoi jakąś potrzeba. Wiek 15 lat to jest ten wiek kiedy dziecko podejmuje działania żeby uniezależnić się od rodziców, szuka siebie. Jest to także okres kiedy dojrzewa mózg jednak szybciej dojrzewają ośrodki odpowiedzialne za emocje niż kora przed czołowa odpowiedzialna za logiczne myślenie. Duży stres związany z wyborem drogi życia jak i zmiany biologiczne mogą powodować dużą złość, której nastolatki jeszcze nie są w stanie całkowicie kontrolować. Bicie rodziców jest oczywiście złe i w żaden sposób tego nie usprawiedliwiam ale warto zobaczyć powodu, z jakich to może wynikać. Dobrym rozwiązaniem będzie terapia gdzie syn mógłby nauczyć się w inny sposób rozładowywać napięcie oraz być może porozmawiać o potrzebach i problemach, które nie są zaspokajane lub z którymi nie daje sobie rady. Oczywiście syn może nie chcieć przyjść na terapię - w takiej sytuacji terapia byłaby o wiele dłuższą i trudniejsza do przeprowadzenia ponieważ trzebaby zacząć od pracy nad zaufaniem do terapeuty i pokazaniem synowi, że terapia może mu coś dać.
Pozdrawiam
Wojciech Jerchel
Psycholog, terapeuta TSR, psycholog dziecięcy
Pozdrawiam
Wojciech Jerchel
Psycholog, terapeuta TSR, psycholog dziecięcy
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.