stany lękowe
Dzień dobry. Moje problemy zdrowotne zaczęły się 4 lata temu krótko po porodzie, choć ciąza była planowana i wszystko przebiegło pomyślnie.Niestety czułam się coraz gorzej, byłam coraz bardziej zmeczona, zdołowana, szybko trafiłam wtedy do psychiatry.Zostałą stwierdzona dość silna depresja otrzymałąm cipramil, lerivon na spanie i na nagłe napady lęku lorafen.Depresja ładnie ustąpiła podczas leczenia, jednak okazało się ze cierpię nadal na stany lekowe, nawet wydaje mi się ze to one mogły zapoczatkowac moją depresję.Do tej pory nie udało mi się zupełnie wyleczyć, mam wrazenie ze to niemożliwe skoro już tak długo się leczę a lęki ciagle nawracają.Obecnie od miesiąca mam zamieniony cipramil na seroxat jednak nie odczułam jeszcze zmniejszenia lęków, stąd moje pytanie czy takie długie leczenie to norma, czy może jednak leczenie jest zle ukierunkowane?
2 odpowiedzi
Witam. Zburzenia lękowe zazwyczaj, o ile nie są związane zaburzeniami adaptacyjnymi, mają dość długi przebieg, szczególnie te nieleczone. Proponuję rozważyć terapię CBT. Pozdrawiam.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



