Rok temu zdiagnozowano u mnie nerwice natręctw, przez ten czas brałem: paroxytyne, welafaksyne, cita
Rok temu zdiagnozowano u mnie nerwice natręctw, przez ten czas brałem: paroxytyne, welafaksyne, citalopram, Duloxytyne (Max dawki tych leków) oraz xanax, chloroprotixen, renafren, pregabaline pramolan(również max dawki tych leków) nic mi nie pomogło przez ten czas jest nawet gorzej. Co jeszcze mogę zrobić ? Jedna natrętna myśl mnie niszczy. Ciagle śpię żeby nie myśleć.
3 odpowiedzi
W przypadku nerwicy natręctw dobrze jest połączyć farmakoterapię z psychoterapią. Farmakoterapia pomaga zmniejszyć objawy lecz nie eliminuje przyczyny. W psychoterapii można się przyjrzeć temu jakie jest źródło problemu, jaką funkcję pełni objaw i wypracować inny, zdrowszy sposób radzenia sobie. Pozdrawiam, Agnieszka Gudaniec
Skoro dotychczasowe leczenie farmakoterapią nie przyniosło pożądanej poprawy, zachęcam do umówienia się na wizytę do psychologa/psychoterapeuty. Specjalista pomoże Panu poradzić sobie z problemem. Nadmierna senność pozwala Panu nie myśleć i przynosi chwilową ulgę, jednak warto poszukać rozwiązania i wypracować takie strategie, które polepszą jakość życia. Proces psychoterapii nie jest łatwy, kosztuje wiele wysiłku, jednakże uważam, że praca nad sobą jest tego warta. Pozdrawiam serdecznie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




