Rok temu miałem zapalenie węzłów chłonnych. Zauważyłem po tym, że mam guzka w miejscu gdzie miałem z
1
odpowiedzi
Rok temu miałem zapalenie węzłów chłonnych. Zauważyłem po tym, że mam guzka w miejscu gdzie miałem zapalenie (czyli pod żuchwą). Guzek się utrzymywał, i pół roku później, przy usuwaniu zęba, zapytałem się chirurga szczękowego czy można coś z tym zrobić, z czego on mi powiedział, że nic nie należy z tym robić. Jestem teraz pół roku po zabiegu, guz dalej jest jak był. Nic nie boli, jedynie wkurza przy chociażby odchylaniu głowy do tyłu. Czy powinienem się spodziewać, że guz już raczej ze mną zostanie, czy jest szansa, że zostanie np. wchłonięty? Przepraszam również, jeśli wybrałem złą kategorię, gdyż nie wiedziałem czy dać to pytanie do dermatologi czy chirurga szczękowo-twarzowego.
Dzień dobry. Prawdopodobnie doszło do pozapalnego zwłóknienia węzła i stad taki guzek na szyi pozostał. Z czasem możliwe jest częściowe jego zmniejszenie, ale najpewniej pozostanie na zawsze, a jedyna metoda pozbycia się problemu to usunięcie chorurgiczne. W razie wątpliwości najlepiej żeby zbadał to lekarz na żywo (nie można być pewnym w 100% opinii bez osobistego zbadania). Pozdrawiam serdecznie!
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.