Przez dłuższy czas boje się ludzi i czuję się nie potrzebny gdyby nie moje dzieci które mnie trzymaj
1
odpowiedzi
Przez dłuższy czas boje się ludzi i czuję się nie potrzebny gdyby nie moje dzieci które mnie trzymają przy życiu już dawno bym z nim zakończył nie mogę jeść spać wybudzany się z płaczem co robić bo już nie mam siły boje się że zawiodę swoją rodzinę i się poddam
Już samo to, że potrafił Pan tak szczerze opisać swój ból i bezsilność, jest oznaką odwagi – nawet jeśli teraz czuje się Pan zupełnie wyczerpany i zagubiony.
To, co Pan opisuje – lęk przed ludźmi, poczucie bycia niepotrzebnym, trudności ze snem, budzenie się z płaczem, brak apetytu, brak siły, myśli o odejściu – to są bardzo poważne sygnały, że Pana psychika i ciało są przeciążone i potrzebują pomocy. To nie znaczy, że coś z Panem jest nie tak – to znaczy, że Pan cierpi, a cierpienie nie jest winą. To jest ludzki krzyk o pomoc.
Co może Pan zrobić teraz – i to bardzo ważne:
1. Proszę zgłosić się do najbliższej placówki medycznej, najlepiej tam, gdzie jest psychiatra – może to być poradnia zdrowia psychicznego, izba przyjęć lub szpital. Może Pan też zadzwonić na całodobowy telefon zaufania – tam też są ludzie, którzy rozumieją takie stany i pomogą Panu znaleźć pomoc.
2. Proszę nie zostawać z tym sam – jeśli ma Pan zaufaną osobę, przyjaciela, kogoś z rodziny – warto powiedzieć, że naprawdę potrzebuje Pan teraz wsparcia. Nawet jeśli w tej chwili czuje Pan, że nie zasługuje na pomoc – to nieprawda. Pana dzieci Pana kochają. One nie chcą Pana stracić.
3. Niech Pan nie podejmuje żadnych decyzji „na zawsze” w chwili, kiedy jest Panu najtrudniej. To, że Pan teraz nie widzi wyjścia, nie znaczy, że ono nie istnieje. To znaczy, że ból zasłania wszystko. A to można leczyć, można przywrócić nadzieję. Potrzebny jest czas, troska i profesjonalna pomoc.
Pana życie jeszcze się nie skończyło. To nie koniec – to moment, w którym trzeba złapać za rękę kogoś, kto pomoże przejść przez ciemność.
Wiele osób, które czuły się jak Pan teraz, dziś mówi: “Nie wiedziałem, że jeszcze będę umiał się uśmiechnąć. Ale ktoś mnie wtedy wysłuchał. I to uratowało mi życie.”
I proszę pamiętać – to, że Pan napisał, już znaczy, że Pan się nie poddał. To był bardzo ważny krok.
To, co Pan opisuje – lęk przed ludźmi, poczucie bycia niepotrzebnym, trudności ze snem, budzenie się z płaczem, brak apetytu, brak siły, myśli o odejściu – to są bardzo poważne sygnały, że Pana psychika i ciało są przeciążone i potrzebują pomocy. To nie znaczy, że coś z Panem jest nie tak – to znaczy, że Pan cierpi, a cierpienie nie jest winą. To jest ludzki krzyk o pomoc.
Co może Pan zrobić teraz – i to bardzo ważne:
1. Proszę zgłosić się do najbliższej placówki medycznej, najlepiej tam, gdzie jest psychiatra – może to być poradnia zdrowia psychicznego, izba przyjęć lub szpital. Może Pan też zadzwonić na całodobowy telefon zaufania – tam też są ludzie, którzy rozumieją takie stany i pomogą Panu znaleźć pomoc.
2. Proszę nie zostawać z tym sam – jeśli ma Pan zaufaną osobę, przyjaciela, kogoś z rodziny – warto powiedzieć, że naprawdę potrzebuje Pan teraz wsparcia. Nawet jeśli w tej chwili czuje Pan, że nie zasługuje na pomoc – to nieprawda. Pana dzieci Pana kochają. One nie chcą Pana stracić.
3. Niech Pan nie podejmuje żadnych decyzji „na zawsze” w chwili, kiedy jest Panu najtrudniej. To, że Pan teraz nie widzi wyjścia, nie znaczy, że ono nie istnieje. To znaczy, że ból zasłania wszystko. A to można leczyć, można przywrócić nadzieję. Potrzebny jest czas, troska i profesjonalna pomoc.
Pana życie jeszcze się nie skończyło. To nie koniec – to moment, w którym trzeba złapać za rękę kogoś, kto pomoże przejść przez ciemność.
Wiele osób, które czuły się jak Pan teraz, dziś mówi: “Nie wiedziałem, że jeszcze będę umiał się uśmiechnąć. Ale ktoś mnie wtedy wysłuchał. I to uratowało mi życie.”
I proszę pamiętać – to, że Pan napisał, już znaczy, że Pan się nie poddał. To był bardzo ważny krok.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.