Przeswietlenie a ciaza

4 odpowiedzi
Witam jestem w 34tg ciazy i mam pytanie może trochę głupie ale jednak mnie nurtujące... otóż znajoma z pracy gdzieś 2 tyg. Temu miała robione przeswietlenie głowy (podejrzewano tetniaka) i miała naświetlanie. Tam jej powiedzieli że przez 3h nie może z nikim się spotkać mieć kontaktu... Niestety ja zapomniałam o tym i z 5h czy 6h później rozmawiałam z nią gdzieś z 20min. Ponieważ sobie przypomniałam że miała przeswietlenie... Martwię się czy jednak dziecku nic się nie stało teraz normalnie z nią rozmawiam jak i 2 dni później po zabiegu... Proszę odpowiedzieć czy coś dziecku może się stać wtedy bym 32 tydzień ciazy. To moja pierwsza ciaza i strasznie się boję. Mogę spać spokojnie? Tak bardzo się boje ???? proszę o odpowiedź
lek. Mariusz Chojnacki
Radiolog
Zawiercie
Może Pani spać spokojnie. Dziecku nic się nie stało.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
 Mirosław Chwastek
Radiolog
Andrychów
spotkanie bez znaczenia dla Pani i dziecka...
lek. Radosław Kalisz
Radiolog
Wieliszew
Nic Pani i dziecku nie grozi - proszę spać spokojnie.
Szanowna Pani, nie widzę żadnej możliwości, żeby pacjent po wykonaniu diagnostycznego badania z użyciem promieniowania X, mógł emitować promieniowanie wtórne (zgodnie z zasadami fizyki promieniowanie X jonizuje materię, wybijając elektrony jedynie w trakcie jego działania). Nie umiem powiedzieć dobrze co zostało przekazane Pańskiej znajomej, jednakże nie ma żadnych przeciwwskazań, z punktu widzenia ochrony radiologicznej pacjentów, do kontaktów z osobą, która miała wykonane radiologiczne badania diagnostyczne, nawet bezpośrednio po badaniu.
Ponadto trzeba zaznaczyć, że w tym wieku (34 tydzień ciąży) płód jest już długo po zakończonym procesie organogenezy i niebezpieczeństwa związane z nawet bezpośrednim zastosowaniem promieniowania rentgenowskiego są już minimalne.

Podsumowując w mojej opinii absolutnie nie ma Pani czym się przejmować, zgodnie z opisaną przez Panią sytuacją.

Pozdrawiam, lek. Mateusz Owsianny

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.