Proszę mi powiedzieć jak namówić męża na wizytę u stomatologa? To bardzo pilna sprawa a nie da się
Proszę mi powiedzieć jak namówić męża na wizytę u stomatologa? To bardzo pilna sprawa a nie da się z nim o tym rozmawiać.
5 odpowiedzi
to jest niestety problem dla psychologa. Leczymy rownież w narkozie ,w więc pacjent śpi nad nim czuwa anestezjolog z pielegniarką ,budzi się i ma wyleczone przynajmniej najważniejsze problemy .....
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Dzień dobry, decyzja dotycząca leczenia należy do Pani męża. Proponuję zwrócić mu uwagę na konsekwencje nie leczonych zębów - zapalenie mięśnia sercowego, wsierdzia, zawał, zapalenie kłębuszkowe nerek, zapalenie stawów itd. A poza tym uśmiech jest naszą wizytówką, na jej podstawie robimy dobre lub złe pierwsze wrażenie. Pozdrawiam dr Kręcisz
Witam, Ha, nie pisze Pnia nic o osobowości męża ani dlaczego mąż nie chce chodzić do dentysty, czy wynika to ze złych doświadczeń w przeszłości czy ze wstydu z zaniedbań. NA pewno do każego można trafić delikatnie go inspirując i namawiając ajlepipej aby mąż, jako pełnoletni czowiek sam poczuł potrzebę zadbania o swoje zdrowie ( choroby dziąseł moą płynąć na zastawki serca czy nerki). Może go Pani inspirować i łagodnie zachęcać do tego by się więcej uśmiechał i miał radośniejsze, bezbólowe życie. Tudzież może Pani zachęcić go że po wizycie pójdziecie razem na fajny film do kina:) Ewentualnie, jeśli mąż ma dentofobię proszę go zachęcicdo miejsc jak nasz klinika z premedykacją ( syropem na uspokojenie, gazem rozweselającym). Piszę więc bardzo ogólnie, bo mam mało danych od Pani. Jestem jednak przekonana, że do każdego da się trafić i porozmawiać niezobowiązująco o możliwych opcjach leczenia. A wybór i decyzja należy już do Pani męża.
Dzień dobry, Słowo ‚namowic’ nienajlepiej mi się kojarzy ale rozumiem, ze chodzi o zachęcenie męża do przyjścia do lekarza. Musimy sobie zadać przede wszystkim pytanie z jakiego powodu mąż unika dentysty. Przeważnie pacjenci podają złe doświadczenia i silny lek jako powod unikania wizyt u stomatologa. Spotkałam się z tak silnym lękiem przed dentystą, ze pacjenci płakali z nerwów przed przeglądem. Tak silnego stresu nie należy lekceważyć. Jako dentyści dysponujemy różnymi środkami zwalczania stresu przed leczeniem-najważniejsze jest oczywiście empatyczne i cierpliwe podejście do pacjenta, ale wiem, ze to nie zawsze wystarcza. U pacjentów mocno straumatyzownaych złymi wspomnieniami z leczenia zębów w dzieciństwie proponuje rozpoczęcie realizowania planu leczenia w podtlenku azotu. Wdychany przez nos gaz powoduje u pacjentow odczucie rozluźnienia i zmniejsza ich stres przed zabiegiem. Sensacja wziewna podtlenkiem azotu powoduje także krtoką niepamięć wsteczną co sprzyja oswojenie się z gabinetem (pacjentow rozpamiętuje po wyjściu sytuacji, w której mimo braku bólu nie czół się do końca dobrze). Po kilku wizytach kiedy pacjent przekona się, ze znieczulenie działa prawidłowo, nic nie jest robione wbrew jego woli i ppjawiają się pozytywne egekty leczenia zebow często okazuje się, ze podtlenek już nie jest konieczny. U pacjentow skrajnie zestresowanych perspektywą leczenia zębów można wdrożyć pełną narkozę-wówczas zapraszamy do współpracy anestezjologa. Proszę zaprosić męża na konsultacje-lekarz opowie o zabiegach jakie będą konieczne do przeprowadzenia i możliwych udogodnieniach. Pozdrawiam, Joanna Mastalerz-Kulik
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





