Problem z zaczerwienioną twarzą i szyją.

Witam, mam poważny problem, zdecydowałem się prosić o pomoc, gdyż zauważyłem, że mocno się w ostatnim czasie nasilił. Dokucza mi to już od wielu lat (a w zasadzie odkąd tylko pamiętam). Mimo iż sytuacja była widoczna, a znajomi namawiali mnie ze wszystkich sił na konsultacje lekarskie, to zawsze bagatelizowałem sprawę, gdyż myślałem, że tak po prostu już mam. Robiłem się cały czerwony głównie w bardzo nerwowych i stresujących sytuacjach, oraz po spożyciu alkoholu (ale nie mówię tu o lekkim zaczerwienieniu). Na dzień dzisiejszy jestem przekonany, że problem jest poważny. Moja twarz, oraz szyja robią się bardzo mocno czerwone już w najmniej oczekiwanych momentach (w pracy, jak gotuję, nawet przy minimalnych zmianach temperatury, jakim kolwiek wysiłku czy w sytuacjach naprawde banalnych). Dużo o tym myślę w takich momentach i sam się jeszcze bardziej nakręcam. Wtedy następuje kulminacja i czuję się jak wulkan, który zaraz eksploduje i rozsadzi mi czaszkę. Potrafi to trwać nawet po kilka godzin, także jak się można łatwo domyślić od jakiegoś czasu nie funkcjonuję już normalnie. Taki napad zaczyna się od plam, które pojawiają się najpierw na szyi, później sięgają głowy i zaczyna się cała akcja, czasem jak spojrzę w lustro to potrafię się sam wystraszyć Co to może być? Czy można to jakoś leczyć? Problemem jest skóra, głowa, czy serce, bo autentycznie podczas nazwijmy to: tych moich napadów czuję autentycznie, że każdy z tych elementów jest daleki od prawidłowego funkcjonowania. Co robić, z tym się nie da żyć. Proszę narazie o konsultację, bo przebywam za granicą i nie chciałbym tu podejmować leczenia. Mogę dostarczyć zdjęcia i bardziej szczegółowy opis.

4 odpowiedzi


Szanowny Pacjencie, skłaniam się ku sugestii Pana znajomych, którzy namawiali Pana na wizytę u specjalisty. W opisanym przez Pana przypadku, nie jesteśmy w stanie postawić diagnozy bez bezpośredniej konsultacji. Sugerowałabym jednak wizytę u endokrynologa ewentualnie neurologa, niż dermatologa. Pozdrawiam!

dr Ewa Konca

dr Ewa Konca

dermatolog

Warszawa

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam Pana, jeśli napady są aż tak intensywne mogą wiązać się z chorobą ogólnoustrojową, nie tylko samą nadreaktywnością naczyń krwionośnych np. nadciśnieniem, chorobami nadnerczy, chorobami serca, proponuje na początek wizytę u internisty/ lekarza rodzinnego, pozdrawiam, Beata Kociemba


proszę o fotki


Przypuszczam, że tego rodzaju zmiany pojawiają się na tle emocjonalnym, kieruje tym układ nerwowy, na który nie mamy wpływu, a który w różnych sytuacjach (nawet potencjalnie niestresogennych) w zależności od osobowości powoduje takie zmiany jak u Pana (rozszerzenie naczyń krwionośnych i nagły rumień), u innej osoby może powodować np. wzmożoną potliwość. Leczenie dermatologiczne może nie być wystarczające, ewentualnie konsultacja neurologiczna powinna wnieść dużo więcej do poprawy stanu Pana zdrowia.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.