Prawidłowe wyniki ECHO serca, HOLTER EKG, EKG wysiłkowe a arytmia

Witam, Czy prawidłowe wyniki wymienionych badań wykluczają choroby serca? Moje wyniki są prawidłowe, a jednak nadal występuje u mnie arytmia kilka razy w tygodniu głównie wieczorem, nasilająca się po spożyciu nawet niewielkiej ilości alkoholu. Echo serca - w ocenie lekarza kardiologa prawidłowe- brak zaburzeń pracy, przerostów. Próba wysiłkowa - 10 mets (dłuższa przerwa w aktywności fizycznej spowodowana arytmią, kiedyś 13 mets) EKG i HOLTER EKG - brak zaburzeń (badania wykonane niefortunnie w dni, gdy arytmia nie występowała) Tarczyca FT3, FT4, TSH w normie, a także wykonane USG tarczycy nie wykazujące nieprawidłowości Średnie ciśnienie tętnicze - 139/90 (pomiar 2x dziennie przez 3 tygodnie) Średni puls spoczynkowy - 85-90 (max -110, min -75) (pomiar 2x dziennie przez 3 tygodnie) Kardiolog ostatnio dał mi delikatnie do zrozumienia, że ma wątpliwości co do faktu występowania u mnie arytmii. Dodam, że te dolegliwości spowodowały u mnie nerwicę lękową z atakami paniki, jednak od samego początku uczęszczam na terapię, w ocenie mojego terapeuty wszelkie objawy psychosomatyczne powinny ustąpić lub zminimalizować swoje natężenie, jednakże stan się stopniowo pogarsza, epizody są częstsze oraz bardziej uciążliwe (uderzenia serca są jakby przerywane w trakcie pojedynczego cyklu i natychmiast po takim przerwaniu następuje mocne, pełne uderzenie/odczuwam to jako 1,5 uderzenia serca sprawiające wrażenie mocnego "bulgotnięcia" mówiąc bardzo kolokwialnie/niegdyś występowały maksymalnie 2-3 takie cykle, aktualnie potrafią występować w seriach po 5-10). Czy powinienem wykonać jeszcze jedno badanie HOLTER EKG tym razem prowokując objawy przy pomocy alkoholu lub kofeiny? Kardiolog powiedział, że nie jest w stanie nic zrobić bez zarejestrowanego epizodu i na chwile obecną zawiesza dalsze kroki przepisując mi 1/4 tabletki leku NEBILET, dając tym samym do zrozumienia, że ma wątpliwości co do mojej prawdomówności. Czy może powinienem zignorować swoje dolegliwości i żyć jakby nigdy nic mimo, iż w wieku 25 lat czuję się jak starzec? Nie jestem w stanie skoncentrować się na pracy zawodowej, ponieważ w przeciwieństwie do innych pracowników miewam epizody arytmii w czasie pracy, które wymagają ode mnie przerywania obowiązków. Nie jestem w stanie podjąć żadnej poważnej decyzji co do zmiany miejsca zamieszkania, podróże zarówno krajowe jak i zagraniczne są dla mnie barierą nie do przejścia, ponieważ w każdej chwili mogę dostać epizodu arytmii, który nie jest dla mnie obojętny z przyczyn "podrywania" mnie momentalnie z pozycji w jakiej się znajduję i potrzeby dojścia do siebie przez kilka minut. Nie wspomnę już o prowadzeniu samochodu, w trakcie którego byłem już zmuszony kilkakrotnie zatrzymać się stwarzając wcześniej sytuację cokolwiek niepewną co do bezpieczeństwa ruchu drogowego. No i na koniec - niemożność podjęcia wysiłku fizycznego, przez co ostatnimi czasy mocno przybrałem na wadzę. Czy faktycznie jest to stan, który zgodnie z opinią mojego lekarza prowadzącego nie wymaga zainteresowania i interwencji? Bardzo proszę o porady. Uprzedzając wszelkie spekulacje co do oszacowania mojego komfortu życia względem kosztów jakie mógłby ponieść NFZ chciałbym zapewnić, że jestem w stanie wydać każde pieniądze prywatnie, aby poprawić mój stan, o ile tylko znajdzie się specjalista, który mógłby udzielić jakiś rzetelnych i konkretnych wskazówek co do postępowania w moim przypadku. Mężczyzna, wiek 25 lat.

4 odpowiedzi


Witam. Przede wszystkim należy odrzucić wszelkie spekulacje/sugestie dotyczące Pana „prawdomówności”. Myślę, że żaden z lekarzy, z którymi miał Pan kontakt nie wątpił w prawdziwość zgłaszanych przez Pana dolegliwości, a już z całą pewnością, fakt że, póki co, nie zostały one zobiektywizowane nie stanowi przesłanki do stwierdzenia, że u Pana nie występują. W Pana przypadku, rzeczywiście kluczowe jest „uchwycenie” zapisu ekg w czasie kiedy odczuwa Pan zaburzenia czynności serca, jak najbardziej zasadne jest więc ponowne wykonanie zapisu ekg metodą Holtera z możliwie jak najdłuższym czasem rejestracji, a „sprowokowanie” objawów znanymi Panu czynnikami wyzwalającymi może zdecydowanie zwiększyć szansę powodzenia. Pozdrawiam serdercznie

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


dzien dobry prawidłowy wynik Holtera EKG nie przesądza o braku zaburzeń rytmu. Proponowałabym wykonanie holtera co najmnie 7-godzinnego, a najlepiej - tygodniowego. Co do stymulacji objawów, to taki czynnik wyzwalający jak kawa, czy wiekszy wysiłek - nie zaszkodzi. Pozdrawiam


Dzień dobry! Prawidłowe wyniki badań nie wykluczają arytmii. Tak jak Panu powiedział kardiolog - bez zarejestrowania arytmii nie można powiedzieć absolutnie nic odnośnie jej charakteru oraz konieczności leczenia. Jeśli jest Pan w stanie sprowokować wystąpienie arytmii poprzez używki należy to zrobić podczas rejestracji. Dla zwiększenia prawdopodobieństwa zarejestrowania arytmii warto wydłużyć okres monitorowania do 48-72 godzin.


Prawidłowy wynik 24-godzinnej rejestracji EKG metodą Holtera nie wyklucza obecności arytmii, zwłaszcza w sytuacji opisanej przez Pana, gdy podczas zapisu nie występowały niepokojące Pana objawy. Zalecałbym wykonanie tzw event-Holtera, czyli nosi Pan podłączony rejestrator przez okres 1-3 tygodni i ręcznie aktywuje zapis w chwili wystawienia dolegliwości. Tylko skorelowanie jednoczasowego wystąpienia objawów ze zmianami w EKG pozwala na postawienie właściwej diagnozy, lub wykluczenia obecności arytmii gdy są objawy a zapis EKG jest prawidłowy

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.