Powiększone węzły chłonne a wysypka.
Od 7 miesięcy mam powiększone węzły chłonne – szyjne, pachwinowe i pachowe. Badania krwi w normie. Zrobione wówczas RTG i USG również nie wskazało żadnych zmian. Od lekarzy dowiadywałam się ciągle, że to jakiś stan zapalny. Na szyi w okolicy nadobojczykowej 4 miesiące temu pojawił się ok 0,5cm guzek, który dermatolog po oględzinach uznał za niegroźny. Obecnie guzek jest nieruchomy, a skóra nad nim zaczerwieniona. Temperatura ciała to ok. 37st. Do tego dochodzi ciągle zmęczenie i osłabienie. Liczba wyczuwalnych węzłów powiększyła się, a na ciele zaczęły pojawiać się wysypki czerwone, nieswędzące, przypominające wyglądem pokrzywkę, ich kolor wzmacnia się w trakcie kąpieli w ciepłej wodzie. Dodatkowo pojawiają się co chwila przeziębienia, kaszel, zapalenia ucha i ropiejące migdały. Mononukleoza, toksoplazmoza, HIV zostało wykluczone. Nie bardzo wiem w jakim kierunku teraz podążać, bo nieustannie czuje się gorzej, a lekarz rodzinny rozkłada już ręce. Będę wdzięczna za każdą poradę.
1 odpowiedź
Szanowna Pani, proponuję solidną konsultację dermatologiczną: np dr Joanna Sułowicz, mimo wszystko konsultację onkologiczną, nasze ambulatoria na ul. Garncarskiej są do Pani dyspozycji. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

