Ostatnio (od prawie miesiąca) męczą mnie bóle głowy, czasami takie, które da się zignorować, jednak
1
odpowiedzi
Ostatnio (od prawie miesiąca) męczą mnie bóle głowy, czasami takie, które da się zignorować, jednak zdarzają się też takie mocniejsze, przeważnie obejmują przód głowy, skronie oraz oczy, ostatnio bolało też z tyłu. Ból ma charakter pulsujący. Na początku przez tydzień dosłownie bez przerwy bolała mnie głowa, teraz są przerwy, ale generalnie codziennie chociaż przez chwilę boli.
W ciągu tego czasu już drugi raz jestem przeziębiona i czuję jak mam zapchane zatoki - więc tu pierwsze pytanie, czy to od tego ten ból? Mimo że była przerwa między jednym przeziębieniem a drugim.
Od trzech tygodni boli mnie szczęka, nie mogę do końca otwierać buzi - czy to może jednak od tego ból? +do jakiego lekarza się z tym zwrócić?
Tydzień temu okazało się, że mam niedoczynność tarczycy, jeszcze czekam na USG, ale już mam tabletki Euthyrox N 25. Nie wiem czy to może być przyczyna bólów głowy...
W lutym tego roku zaczęłam leczyć depresję (brałam citaxin), na początku września skończyłam brać, ale niestety sama podjęłam tę decyzję. Na początku nie czułam się najlepiej, ciężko było odstawić, ale potem już było w porządku. Nagle pod koniec października zaczęły się te bóle głowy, do tego miałam znowu stany depresyjne. Pierwszego października byłam u psychiatry, dostałam tabletki, po których źle się czułam. Więcej ich nie wzięłam, stwierdziłam, że chciałabym sobie poradzić bez brania tabletek.
Dodam do tego wszystkiego, że mam ostatnio problem z koncentracją, mam wrażenie, że moja pamięć się pogorszyła, codziennie mam mdłości (najczęściej wieczorem), boli mnie kark (jest jakiś taki sztywny, jak obróce głową na boki to „strzyka”).
W ciągu tego czasu już drugi raz jestem przeziębiona i czuję jak mam zapchane zatoki - więc tu pierwsze pytanie, czy to od tego ten ból? Mimo że była przerwa między jednym przeziębieniem a drugim.
Od trzech tygodni boli mnie szczęka, nie mogę do końca otwierać buzi - czy to może jednak od tego ból? +do jakiego lekarza się z tym zwrócić?
Tydzień temu okazało się, że mam niedoczynność tarczycy, jeszcze czekam na USG, ale już mam tabletki Euthyrox N 25. Nie wiem czy to może być przyczyna bólów głowy...
W lutym tego roku zaczęłam leczyć depresję (brałam citaxin), na początku września skończyłam brać, ale niestety sama podjęłam tę decyzję. Na początku nie czułam się najlepiej, ciężko było odstawić, ale potem już było w porządku. Nagle pod koniec października zaczęły się te bóle głowy, do tego miałam znowu stany depresyjne. Pierwszego października byłam u psychiatry, dostałam tabletki, po których źle się czułam. Więcej ich nie wzięłam, stwierdziłam, że chciałabym sobie poradzić bez brania tabletek.
Dodam do tego wszystkiego, że mam ostatnio problem z koncentracją, mam wrażenie, że moja pamięć się pogorszyła, codziennie mam mdłości (najczęściej wieczorem), boli mnie kark (jest jakiś taki sztywny, jak obróce głową na boki to „strzyka”).
dr n. med., prof. uczelni Andrzej Żytkowski
Lekarz rehabilitacji medycznej, Neurolog, Anestezjolog
Łódź
Szanowna Pani,
sytuacja jest dość złożona. Wspólnym mianownikiem dla kilku wątków może być depresja (niecharakterystyczne bóle głowy, problemy z koncentracją, wrażanie że pamięć się pogorszyła, mdłości) - radzę jednak korzystać z pomocy fachowców. Sama decyzja, że ,,chciałabym sobie poradzić bez brania tabletek", raczej nie wystarcza. Co do kwestii bólu i sztywności karku - w tym przypadku oczywiście może być wskazana rehabilitacja (jeżeli są już zmiany w kręgosłupie szyjnym), ale to także może poprawić się po skutecznym leczeniu antydepresantami. Problem trudności przy otwieraniu ust (nb. także może być związane z nerwicą), należy skonsultować z lekarzem zajmującym się stawami skroniowo-żuchwowymi. Nawiasem mówiąc wzmożone napięcie mięśni żuciowych może być przyczyną bólów głowy. (Naturalnie należy wyleczyć infekcję w drogach oddechowych).
Z poważaniem.
dr med. Andrzej Żytkowski
sytuacja jest dość złożona. Wspólnym mianownikiem dla kilku wątków może być depresja (niecharakterystyczne bóle głowy, problemy z koncentracją, wrażanie że pamięć się pogorszyła, mdłości) - radzę jednak korzystać z pomocy fachowców. Sama decyzja, że ,,chciałabym sobie poradzić bez brania tabletek", raczej nie wystarcza. Co do kwestii bólu i sztywności karku - w tym przypadku oczywiście może być wskazana rehabilitacja (jeżeli są już zmiany w kręgosłupie szyjnym), ale to także może poprawić się po skutecznym leczeniu antydepresantami. Problem trudności przy otwieraniu ust (nb. także może być związane z nerwicą), należy skonsultować z lekarzem zajmującym się stawami skroniowo-żuchwowymi. Nawiasem mówiąc wzmożone napięcie mięśni żuciowych może być przyczyną bólów głowy. (Naturalnie należy wyleczyć infekcję w drogach oddechowych).
Z poważaniem.
dr med. Andrzej Żytkowski
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.