Operacja kości łódeczkowatej
Witam. W kwietniu 2016 miałem operację stawu rzekomego kości łódeczkowatej za pomocą śruby eos oraz przeszczepu kostnego i styloidectomi. Dwa miesiące temu czyli 7 miesięcy po operacji miałem robione zdjęcie rtg i nie nastąpił zrost kostny. Lekarz podczas operacji powiedział że śrubę będę nosił do końca życia, czy zakładał że zrost nie nastąpi, czy może coś poszło nie tak podczas operacji?
6 odpowiedzi
Nie, to standardowe postępowanie. Leczenie stawów rzekomych związane jest z dużym odsetkiem niepowodzeń.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Zrost tej kości następuje bardzo wolno. Śruby tytanowej nie trzeba usuwać. Najważniejsze czy dolegliwości ustąpiły.
Nie po prostu jest to śruba którą w całości zagłębia się w kości. Jej usuwanie nie przynosi z zasady żadnych korzyści. Takich zespoleń się po prostu nie usuwa. A co do zrostu. Niestety jest to niewdzięczne złamanie, które wiąże się z dość znacznym ryzykiem powikłań w postaci braku zrostu. Ale spokojnie. Staw rzekomy też da się leczyć. Powodzenia! Pozdrawiam Sebastian Cychowski
Dziękuję za pytanie. Pozostawienie materiału zespalającego jest zazwyczaj praktykowanym postępowaniem. Nowoczesne implanty są wykonane z materiałów biologicznie obojętnych i w większości przypadków nie wymagają usuwania. Leczenie zaburzeń zrostu kości łódeczkowatej jest bardzo trudnym zagadnieniem klinicznym. Samo wystąpienie stawu rzekomego może świadczyć o wyjściowo skomplikowanym typie złamania, który już niejako z definicji obarczony jest wyższym ryzykiem niepowodzeń. Równocześnie chciałbym zaznaczyć, że nie dysponuję wystarczającymi danym klinicznymi , aby podejmować się oceny przedstawionej sytuacji. z wyrazami szacunku Paweł Zalita
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




