Około 2 miesięcy mąż przyznał się do 2 krotnej zdrady. Pierwsza miała miejsca po roku naszej znajomo
1
odpowiedzi
Około 2 miesięcy mąż przyznał się do 2 krotnej zdrady. Pierwsza miała miejsca po roku naszej znajomości, z koleżanka. Tłumaczy ze to tylko seks, niepohamowana zwierzęca chuć a ja byłam mało radosna i często smutna. . Drugi raz gdy byliśmy już narzeczeństwem , na wieczorze kawalerskim swojego brata z prostytutką. Wiem, że było to bardzo dawno bo małżeństwem jesteśmy od 14 lat, jednak ciężko mi się pozbierać. Nie przyznał się do tego przed ślubem, podjął decyzję za nas oboje. A ja czuję, że wyszłam za mąż za wyobrażenie człowieka a nie kogoś kim był. Jestem osobą która chodzi na terapię w związku z wieloma problemami z dzieciństwa. Zostałam w straszny sposób zdradzona przez ojca który popełnił samobójstwo, przez matkę która zostawiła mnie samą w wieku 19 lat. On był moim jedynym oparciem. Jednak jest 3 najbliższą osobą która mnie zdradziła. Nie umiem z tym żyć, ciągle w mojej głowie pojawiają się obrazy przedstawiające go podczas stosunków. W tej chwili jestem na lekach jednak dalej sobie nie radzę. Postanowiliśmy być dalej w związku ale boję się, że przyjdzie czas że znów nad sobą nie zapanuje i zdradzi. Proszę o pomoc jak z tym żyć.
Jest to bardzo przykre co Pani opisuje. Proponowałabym udać się na terapię małżeńską ,a może dać ultimatum mężowi?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.