Od roku biorę depralin na lęki. Najpierw brałam 5mg, potem 10 i 20mg. Ostatnio nie czuję już objawów
1
odpowiedzi
Od roku biorę depralin na lęki. Najpierw brałam 5mg, potem 10 i 20mg. Ostatnio nie czuję już objawów leków i postanowiłam odstawić lek. 3 Miesiące temu zmniejszyłam dawkę do 10, miesiąc później do 5mg. Od lekarza dostałam instrukcję by następnie brać 5 mg co 2 dzień. Potem co 3 itd. I tu jest problem. 1 dzień po wzięciu leku na noc jest ok - drugiego dnia czuję zawroty głowy ale to da się przeżyć. 3 i kolejne dni (teraz już nie brałam 5 dni) to była masakra. Pojęcie rażenia prądem jest dobrze opisane w ulotce. Przez całe ciało czuje jakby impulsy prądu mniej więcej co kilka sekund. Idąc ulicą mam wrażenie że doznaję chwilowego niedowidzenia - ulica na sekundę skręca a ja boje się stawiać kolejne kroki bo to się nasila podczas ruchów. Chodzę jak marionetka. Postanowiłam kroić tabletkę na mniejsze kawałki i wzięłam już 3 razy dawkę po 2,5mg co 4-5 dni ale efekt jest ten sam. Musiałabym brać go co drugi dzień znów. Ile jeszcze? Jak mam to świństwo odstawić żeby było dobrze?
Może objawy nie są wynikiem zespołu odstawiennego, ale nawrotu nerwicy? Proponowałbym podejść do lekarza prowadzącego i omówić całą sprawę. - Niektórzy muszą zażywać leki przez długi czas. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.