Od paru miesięcy mam problem z depresja powstała od nerwicy natrectw*czynnościowych kompulsji dot,pe
Od paru miesięcy mam problem z depresja powstała od nerwicy natrectw*czynnościowych kompulsji dot,pedantyzmu,tych samych schematów.Wszystko zaczęło się rok po urodzeniu dziecka i chyba stres związany z nowa sytuacja życiowa i małżeństwem mnie przerósł,a ja sobie nie zdawałam z tego sprawy.Do tego doszła nuda w domu,te same obowiązki,niespełnienie,chęć do nowych,ciekawych zmian i dziecko nagle stało się dla mnie przeszkoda,ale je kocham.Niby chciałam dziecko,ale raczej nie dorosłam do dorosłości i macierzyństwa.Myślę,ze do zaburzeń lekowych i depresji tez mia lam predyspozycje genetyczne po ojcu,bo tez był pedantyczny i zalękniony.Ja od dzieciństwa mia lam tiki nerwowe i pzrejawialam jakies leki,ale z czasem wychodzilam z nich jak nabrałam pewności siebie.Zawsze czułam się bardzo dobrze,a wszystko prysło rok po ur. dziecka,kiedy pojawiła sie nerwica.Teraz w depresji idzie zwariować,bo jestem codziennie strasznie zmęczona,brak energii,brak uśmiechu i chęci do życia.Ciągle przechodzę jakieś infekcje bakteryjne czy wirusowe i ciągle antybiotyki,katary,a bardzo rzadko kiedyś chorowałam.Jestem nerwowa,podirytowana i rozdrażniona,bo miałam marzenia,cele,miałam iść do pracy i w tym stanie dlugo spie i o pracy mowy nie ma.Maz mi duzo pomaga i przy dziecku,inaczej to całkiem zwariowałabym.Nie potrafię zyc z depresja.Często myślę o śmierci i samobójstwie i tak bardzo chciałabym poprawy i tak innym zazdroszczę,ktorzy tego nie przechodza,eh.Najgorsze jest to,ze zadne leki nie pomagają,a ja nie mam sil dojechac,nie mam sil współpracować.Chciałam podjąć terapie,by objawy jakiś lek mi zniwelował,to nic nie działa i jestem zalamana.Boje sie,ze sie wykończę sama ze soba i ze mogę być lekooporna i to nie wiem z czego.Niby amm duzo w zyciu,a czuje,ze stracilam wszystko i wszystko przez przeklęta depresje.Mam zal do genow,ze musze cierpiec,ze Boga nie ma,bo taki świństwo mi dal itp.Nie wiem co robić i co mogloby mi pomoc.Walcze.mam nadzieje,ale ile można,no ile...Chce walczyc dla siebie,dziecka,dla tego,ze bylam szczesliwa i wiem co to radosc,milosc itd,ale tak długo jest zle,ze jestem juz tak wykonczona,ze przyblizam sie juz do tego samobojstwa.Niektorzy pisza,ze byli w klinice,szpitalu i nic im nie pomoglo,ja tak nie chce....Mam 28 lat, i uwazam,ze przezylam je godnie i dobrze.Tak cierpiec sie nie da,wegetowac kazdy dzien....Jaki ma pan na . Chodze na terapie, ale chce pomoc sobie lekami, bo bardzo cierpie *niepokoj, max brak energii, zero usmiechu pomimo celow i marzen. Nie mam sily wstawac i pracowac, a musze zarabiac. W tym problem, ze ten stan depresji trwa okolo roku i wyprobowalam 3 leki SSRI i jeden SNRI 4tyg 75mg ze stabilizaorem lemilept 75mg, a waze tylko 43kg na 163cm wzrostu, ale nie mam anoreksji i zaburzen ozywiania, to raczej stres ciagly. Jak ulzyc sobie lekiem? Psychiatra proponuje mi teraz lek trojpierscieniowy, dokladnie anafranil i nie wiem co nim sadzic? Podobno ma sporo skutkow ubocznych, a po tamtych lekach nie odczuwalam ani skutkow ani poprawy. Jak poznac, ze brakuje mi tej noradrenaliny az tak? Strasznie chce, by jakis lek podzialal. Caly czas mam oczy zmeczone brakiem energii i wybudzaniem sie w nocy. Boje sie, ze jestem lekooporna, ale innych lekow nie biore, tarczyca i nadnercza ok, bo badalam hormony i usg tarczycy pol roku temu, eeg w normie i nie pije, nie paje, nie jestem od niczego uzalezniona, a czuje sie jak wrak, zywy trup i chodze jak cien. Szkoda mi tak marnowac kolejnych pieknych dni…ehh… Nie moge sie skupic na psychoterapii, bo ledwo zyje i potrzebuje, by lek mi pomogl….
1 odpowiedź
Dzień dobry. Zakładając, że w/w leki były stosowane przez wystarczająco długi czas i w skutecznych dawkach jest to bardzo właściwy krok by podjąć próbę leczenia lekiem trójpierścieniowym. Z moich obserwacji wynika, że większość pacjentów nie zgłasza istotnych działań niepożądanych, które uniemożliwiają przyjmowanie Anafranilu a jest to lek bardzo skuteczny. Pozdrawiam i życzę rychłego powrotu do zdrowia.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


