Mam 38lat. Od ponad 2lat zmagam się z zaburzeniami lekowymi i chyba depresją. Rok temu przepisano mi

Mam 38lat. Od ponad 2lat zmagam się z zaburzeniami lekowymi i chyba depresją. Rok temu przepisano mi Escitalopram, ale go nie brałem bo bałem się ogólnie SSRI. Po kilku miesiącach zacząłem brać przez 2 dni po pół tabl. (5mg) i oprócz powszechnych objawów miałem m.in spadek ciśnienia krwi do 101/58 i puls poniżej 60, czułem się nieswojo i nie miałem sił na nic; ale o dziwo czułem się spokojnie- jakby "za spokojnie". Psychiatra kazał mi zrobić tydzień przerwy i zacząć od 1/4 tab. (2,5mg)..., Zrezygnowałem i nie brałem. Po kilku miesiącach poszedłem do psychiatry NFZ (innego) i ten przepisał mi Paroksetynę. Też nie brałem... Następnie po 3 miesiącach jak już przekonałem sam siebie do wzięcia SSRI (po półtora roku) ustaliłem z psychiatrą, że zacznę od Escitalopramu i zobaczymy po miesiącu. Dwa dni po tym przyszły mi wyniki badań z oddziału Endokrynologii. Lekka hipercholesterolemia: CHOL ~220 i LDL ~150 i co ważniejsze "Graniczna hipoglikemia reaktywną w 3h OGTT (69)", a insulina na czczo spada lekko poniżej normy ("nadrektywna"). Ogólnie schudłem już 15kg w ciągu ost. 1,5roku i ciężko mi przytyć. Odział endokrynologii tylko zalecił dietę i suplementy; oraz farmakoterapię przeciwlękową i przeciwdepresyjną. Moje pytanie brzmi: Czy na podstawie powyższych mogę spokojnie zacząć branie Escitalopramu przez miesiąc, czy bezpieczniej będzie jednak teraz poinformować psychiatrę o aktualnych w/w wynikach i prawdopodobnie dobrać inny lek, tj. nie mający takiego wpływu na metabolizm? Podobno Escitalopram często wpływa na gospodarkę węglowodanową, w tym wahania glukozy i insuliny co teoretycznie mogłoby nasilić u mnie hipoglikemię. Uprzejmie proszę o profesjonalną poradę. Czy w obecnej sytuacji iść 3 raz do psychiatry, czy jednak już zaryzykować i brać ten Escitalopram w ciemno? Z góry dziękuję.

0 odpowiedzi


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.