Od około 5 miesięcy odczuwam zdecydowane pogorszenie się nastroju. Objawia się ono jako napady smutk
1
odpowiedzi
Od około 5 miesięcy odczuwam zdecydowane pogorszenie się nastroju. Objawia się ono jako napady smutku, które niestety nasilają się zarówno pod względem częstotliwości jak i siły. Są momenty, w których jest dobrze i czuję się jak dawniej, ale niestety te napady później znowu wracają. Miesiąc temu udałam się do psychiatry, który zalecił psychoterapię oraz przepisał mi lek Mozarin. Niestety moja mama nie była do niego pozytywnie nastawiona (wiadomo jakie opinie krążą o takich lekach) i ustaliłyśmy, że najpierw wykonam wszelkie badania. Po badaniach okazało się, iż mam deficyt witaminy D oraz bardzo wysokie wyniki anty-TPO (więcej niż 200) oraz anty-TG (więcej niż 100) przy prawidłowym TSH, FT3 oraz FT4. Ostatnio udałam się z tymi wynikami do endokrynologa. Ten stwierdził chorobę autoimmunologiczną oraz przepisał mi lek Euthyrox 25. Przestraszyło mnie stwierdzenie endokrynologa, iż normalnie tego leku by mi nie przepisał, jednak ze względu na objawy (wahania nastroju) tak zrobi. I właśnie z tym piszę tutaj. Bardzo obawiam się tego, że lek wystawiony przez endokrynologa wcale nie będzie działać, a później będę musiała brać go do końca życia (mimo, iż obecnie nie ma takiej potrzeby - chodzi mi o wyniki badań). Dodatkowo endokrynolog wcale nie był pewny czy owy lek mi pomoże. Co Państwa zdaniem powinnam zrobić? Zacząć brać lek przepisany przez endokrynologa czy ten przepisany przez psychiatrę? Może z doświadczenia są mi Państwo w stanie powiedzieć, jak duża jest szansa, iż depresja, obniżenie nastroju itp może wynikać z choroby autoimmunologicznej tarczycy? Czy lek przepisany przez endokrynologa ma szansę pomóc mi w walce z gorszym samopoczuciem?
Zaburzenia funkcji tarczycy często współistnieją, a czasami są powodem objawów depresyjnych. Czasem potrzebna jest terapia hormonami (Euthyrox) i lekami przeciwdepresyjnymi (np. Mozarin). Trudno mi się ustosunkować do postawionych pytań. Być może Euthyrox wystarczy, a być może nie? Co do leków stosowanych w psychiatrii (nie wiem, skąd "zła" opinia o Mozarinie?), to są to najczęściej przepisywane leki w Polsce, nie tylko przez psychiatrów. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.