Od niedzieli czulem jakby jakiś stan grypowy w środku, ale nie dawał żadnych zdecydowanych objawów,

Od niedzieli czulem jakby jakiś stan grypowy w środku, ale nie dawał żadnych zdecydowanych objawów, czasem jednorazowo kaszel, co kilka godzin. W środę kaszel się zaczął nasilać a wieczorem już czułem się dużo gorzej. Pojawił się męczący kaszel i osłabienie oraz częste poty, chociaż gorączka była w normie lub nawet poniżej 36-36,4. W czwartek doszła wydzielina z nosa i "urywanie" flegmy przy kaszlu. Stosowane gipexy, polopiryna, syrop na kaszel i stan się pogarszał. Od czwartku wieczór lekarz dał antybiotyk penicylina 800mg 2x dzienne, żadnej poprawy do dzisiaj. Dzisiaj doszły dreszcze i temp 38.5 - 39. Oraz świsty przy wydechu. Co robić....

0 odpowiedzi


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.