Od miesiąca przyjmuję Sympramol (początkowo 50mg, obecnie 100mg) na zaburzenia lękowe. Nerwica pojaw
Od miesiąca przyjmuję Sympramol (początkowo 50mg, obecnie 100mg) na zaburzenia lękowe. Nerwica pojawiła się u mnie w okolicy listopada 2019r., w momencie zakupu mieszkania. Niestety nie widzę żadnej poprawy po stosowaniu leku, mam wręcz wrażenie, że sytuacja staje się z dnia na dzień coraz poważniejsza. Do tego dochodzą jeszcze problemy dnia codziennego, których nie potrafię sobie poukładać w głowie. To wszystko odbiera radość z życia i powoduje niesamowitą irytację, wewnętrzny gniew. Czy przyjmuję lek za krótko? Czy może jest on nieskuteczny? Jak sobie z tym poradzić?
2 odpowiedzi
Droga Pani/Drogi Panie, w leczeniu zaburzeń lękowych wskazane jest łączenie farmakoterapii z psychoterapią. Pozdrawiam, Radosław Krąpiec, psycholog
Przychlam się do wypowiedzi kolegi. Warto działać dwutorowo. Leki pomagają wyrównać chemię mózgu ale nie powodują, że pozbędziemy się wszystkich przyczyn naszego złego stanu. Zwykle przyczyną nie jest wyłącznie w naszym mózgu jako narządzie ale i w umyśle oraz sytuacji zewnętrznej. Warto też nauczyć się radzić sobie z trudnymi sytuacjami i tego możemy nauczyć się podczas terapii. P.S. Zwykle miesiąc po rozpoczęciu farmakoterapii powinna być wizyta kontrolna u psychiatry przepisującego leki. Można mu wtedy zgłosić wątpliwości i dolegliwości. Może lekarz zmieni Pani lek, wprowadzi jakiś dodatkowy, zmieni dawkę lub zaproponuje Pani jeszcze inne rozwiazanie. pozdrawiam ciepło
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


