Od kilku miesięcy boli mnie prawe ramię, po kazdym wysilku choc najbardziej w nocy mam wtedy dosyc t
Od kilku miesięcy boli mnie prawe ramię, po kazdym wysilku choc najbardziej w nocy mam wtedy dosyc tepy bol kosci . Mam ograniczone ruchy, i nie mogę nic z tym zrobić. Smarowałam, różnymi maściami lekami nawet na recepte i nic . Byłam u lekarza domowego , dostalam skierowanie na rtg okazalo sie , ze jest spora zmiana w kosci ramiennej .Potem udalam sie do ortopedy ten zlecil TK. W TK wyszlo to samo podejrzenie chrzestniaka srodkostnego jestem na dosyc silnych lekach przeciwbólowych. Lekarz wyslal mnie do szpitala na biopsje tam lekarz po biopsji powiedzial mi, ze na moim miejscu by to zostawil i byl na lekach przeciwbolowych chyba ze jak chce usunac ta zmiane to stwierdzil, ze bede kaleka do konca zycia poniewaz jest to az 14 cm chrzestniakow srodkostnych w kosci ramiennej. Nie mogę nic dzwigac ani podnieść reki jest to bardzo dokuczliwe i bolesne . Co mam robić czy sa jeszcze inne sposoby leczenia ? , proszę o pomoc.
2 odpowiedzi
Szanowna Pani, chrzęstniak to łagodna postać nowotworu. Skoro lekarz odradza Pani (zresztą słusznie) interwencje chirurgiczną, to zostaje oczyszczenie organizmu, dostarczenie brakujących substancji, by system immunologiczny sam próbował poradzić sobie z tym problemem. Aby wzmocnić te działania należy także przejść na dietę ketogeniczna. Nic więcej w krótkim mailu nie jestem w stanie przekazać. Jeżeli jest Pani zainteresowana swoim zdrowiem, to zapraszam do kontaktu. Należę do Towarzystwa Lekarzy Medycyny Zintegrowanej a kontakt do mnie znajdzie Pani na: klinikazdrowienia.pl Pozdrawiam, Bogusław Bienias
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
1. Warto się skupić na układzie odpornościowym a na ten zasadniczy wpływ ma stan jelit. Zatem odpowiednie żywienie i suplementacja. Tu warto skorzystać ze porady specjalisty, który zajmuję się takimi schorzeniami. 2. Nie mam doświadczenia w pracy w stanach bólowych pochodzenia nowotworowego. Taki stan zazwyczaj jest przeciwwskazaniem do fizjoterapii. Jednak pozwolę sobie postawić hipotezę, iż w ramach szczególnej ostrożności mogli byśmy mieć wpływ na fizjologię rejonu starając się "wyciszyć, złagodzić" pobudzenie układu nerwowego nie ingerując bezpośrednio w rejon zmian kostnych. 3. Wiele zależy od determinacji i podejścia. Dzisiejsza nauka daje wiele możliwości, także tych alternatywnych (poza chirurgicznych), tyle że to trwa.....Życzę najlepszego :)
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


