Od czterech miesięcy mam problem ze snem. Sen wieczorem nie przychodzi nawet jeśli nie spałem poprze
1
odpowiedzi
Od czterech miesięcy mam problem ze snem. Sen wieczorem nie przychodzi nawet jeśli nie spałem poprzedniej nocy. Brak stresów w pracy, praca lekka - biurowa. Lekarz neurolog przepisała mi lek Nasen do stosowania przez tydzień góra dwa potem miałem przestać go używać ze względu na jego właściciwości uzależniające. Użyłem najpierw pół tabletki (chciałem sprawdzić czy taka dawka pomoże), jednak nie pomogło więc następnego dnia użyłem całą tabletkę i spałem. Kolejne dni redukowałem ilość najpierw na pół tabletki potem na 1/4 tabletki i... spałem. Jednakże, po jakimś czasie około 3 tygodni plus minus problem powrócił. Przeczytałem dokument dot. badań nad bezsennością i skłaniałem się w stronę problemu związanego z przesuniętym rytmem okołodobowym. Zacząłem stosować melatoninę o 20:15 kładą się do łóżka o 23:15 i wstając zawsze o 7:30 i wystawiać się na światło dzienne plus biorą prysznic z samego rana. Telewizor wyłączałem dwie godziny przed snem a telefonu nie używałem. Początkowo to pomogło, jednak po 3 tygodniach problem znowu wrócił z tą samą siłą. Stresu w pracy jak pisałem wcześniej brak. Jedyny stres, który przychodzi mi do głowy to ten związany ze sprzeczkami z moją żoną. Żona od dawna źle sie czuje prowadząc swoją działalność gastronomiczną, która nie przynosi od dawna dochodów. Znienawidziła wręcz swoją prace a czasami mam wrażenie jakbym wypaliła się zawodowo. Kompletnie nie ma pomysłu na siebie. W okresie zimy po powrocie do domu z mojej pracy żona była raczej przygnębiona, a szybko zapadająca noc powodowała, że siedzenie w domu w czterech ścianach było dołujące. Teraz jest długo widno a na dworze ciepło więc w okresie pandemii pracujemy w ogrodzie i nawet zamknięcie gastronomii z powodu pandemii nie jest dla nas problemem bo i tak ta działanosc nie przynosiła dochodów a stres. Dodatkowo z żoną mieliśmy kilka kłótni dosyć poważnych. Jedna w czasie dołującej zimy na temat dot. naszego młodego małżeństwa, a inne dotyczyły problemów "wypalenia zawodowego żony" i tego jak sobie z tym będziemy radzić. Po ok 3 tygodniach od mojej próby zdiagnozowania u siebie opóźnionej fazy snu i stosowania wszystkich zaleceń problem powrócił. Ale mieliśmy też ostatnio z żoną ciężką rozmowę z rana, która siedziała w mojej głowie przez cały dzień. Zastanawiam się czy moja bezsenność nie jest bezpośrednio związana z problemami zony...
Oczywiście, że problemy żony mogą mieć wpływ na Pana dolegliwości. Sytuacja w kraju jest trudna, często problemy ze snem to "czubek góry lodowej" innych zaburzeń psychicznych. Wracanie do leku Nasen nie wydaje mi się dobrym pomysłem, podobnie jak używanie melatoniny. Proponuję konsultację psychiatryczną, w celu zdiagnozowania Pana problemu i podjęcia adekwatnego leczenia (leki, psychoterapia). Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.