Od bardzo długiego czasu odczuwam ciągły lęk nie potrafię się odprężyć ,lęk jest dosłownie o wszystk
Od bardzo długiego czasu odczuwam ciągły lęk nie potrafię się odprężyć ,lęk jest dosłownie o wszystko że np coś złego mnie spotka dodam że mam bardzo niską samoocenę , że jestem do niczego ,że wszyscy dookoła mają poukładane życie tylko ja taki niedorajda życiowy .Przestałem sypiać w nocy natomiast śpię w ciągu dnia nic mnie nie cieszy dosłownie nic wyjątkiem jest kiedy mój syn do mnie przychodzi ponieważ jestem po rozwodzie. Podkreślę jeszcze raz ,że lęk występuje przez caly czas .pozdrawiam i czekam na odpowiedź
1 odpowiedź
Dzień dobry. Niestety lęk ma tendencje do powodowania pewnej spirali. Pojawia się lęk, on powoduje pobudzenie somatyczne, co sprzyja odczuwaniu większej ilości leku, aż w końcu pojawia się lęk o występowanie lęku - jego nieprzyjemne objawy w ciele i to, że odczuwanie lęku może wywołać sytuacje których się lękamy (coś jak "prawo przyciągania" czy wywoływanie czegoś przez "podświadomość".) Myślę, że warto skorzystać z farmakoterapii - wizyta u psychiatry, który przepisze leki przeciwlękowe jeśli uzna to za potrzebne. Proszę też skorzystać ćwiczeń relaksachyjnych - relaksacje autogenne, kojąca muzyka, ćwiczenia oddechowe itp. Odprężą one ciało i wyciszą objawy somatyczne, przez co pomogą wyciszyć i umysł i oczywiście zachęcam do skorzystania z terapii, by odkryć coś sie stało i poradzić sobie z genezą lęków oraz by nauczyć się sobie z nimi radzić w przyszłości. Nawet jeśli jest Pan w kryzysie, to jeśli zdecyduje się Pan na pracę nad soba i sytuacją w której Pan jest, to może Pan z niego wyjść i osiągnąć rozwój pokryzysowy. pozdrawiam ciepło Maria Tarczyńska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


