Nadmienię na wstępie, że w ubiegłym roku nagle zmarł mój brat, ale nie jestem do końca pewna czy to
1
odpowiedzi
Nadmienię na wstępie, że w ubiegłym roku nagle zmarł mój brat, ale nie jestem do końca pewna czy to ma wpływ na mój aktualny stan. Wszystko zaczęło się w lutym bieżącego roku. Lekarz zdiagnozował u mnie globus histericus, wykluczając wcześniej problemy z tarczycą. Co jakiś czas miałam uczucie przyduszenia w gardle, jednak nie przeszkadzało mi to w piciu czy jedzeniu. Potem trzy razy wystąpił u mnie atak paniki. Nagle, bez określonego bodźca. Serce waliło mi jak dzwon, myślałam, że zaraz zemdleje. Wszystko ustępowało po max. godzinie. Ostatnio cierpię głównie na złe samopoczucie, które wynika głownie z bólów głowy, bólów w klatce piersiowej. Jestem zestresowana przez myśl, że może stać mi się coś złego. Ciągle wszystko analizuję i nie ma dnia, żebym nie myślała o swojej śmierci. Moja codzienna droga do pracy to katorga. Najlepiej czuję się w domu, ale tylko w obecności innych osób. Nie lubię zostawać sama. Nie jestem pewna czy powinnam udać się z tym do psychologa/psychiatry?
Sądzę, że wizyta u psychiatry jest dla Pani jak najbardziej wskazana. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.