Na początku tego miesiąca byłam na swojej pierwszej wizycie u psychiatry. Powiedział mi, że mam zabu
1
odpowiedzi
Na początku tego miesiąca byłam na swojej pierwszej wizycie u psychiatry. Powiedział mi, że mam zaburzenia depresyjno-lękowe. Od 2 marca przyjmuję escitalopram bluefish. Przez pierwszy tydzień brałam o 17.30 połowę tabletki (cała to 10 mg). Po tygodniu zaczęłam brać też na noc linefor 75 mg i zwiększyłam do dwóch tabletek linefor na dzień, czyli: rano biorę linefor 75mg ok godz. 9.30 oraz wieczorem ok godz. 20 i ok godz. 17.30 escitalopram bluefish. Dodatkowo od neurologa dwa razy dziennie propranolol- najmniejszą dawkę. Zanim jeszcze zaczęłam brać leki od psychiatry wystąpiłą u mnie depersonalizacja-derealizacja i w sumie to skłoniło mnie do pójscia do lekarza. Ale po tych lekach czuję się źle, kręci mi się w głowie, zwiększyłą się derealizacja-depresonalizacja, czuję senność i dziwne uczucie-jakbym była na kacu, czuję trochę drżenia rąk. Moje pytanie brzmi: Czy takie odczucia po ich zażywaniu są normalne, czy to minie? Nie da się tak żyć...
Wymienione przez Panią objawy mogą być objawami niepożądanymi po lekach, lub objawami rozwijającej się choroby. Proponuję skontaktować się z lekarzem prowadzącym. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.