Może najpierw napiszę coś o sobie. Mam 26 lat. Jestem osobą raczej introwertyczną i trochę nieśmiałą
1
odpowiedzi
Może najpierw napiszę coś o sobie. Mam 26 lat. Jestem osobą raczej introwertyczną i trochę nieśmiałą. Mój charakter sprawia, że mam trudność w nawiązywaniu bliskich relacji. Przez to nigdy nie byłem w związku. Często mam też poczucie, że jestem za delikatny na ten świat. Każdy problem, który się pojawia powoduje u mnie ogromne napięcie i stres. Potrafię też sam na siebie narzucać presję, z którą sobie nie radzę. Miewam też wahania nastrojów. Mogę mieć dobry humor, ale jedna niekomfortowa sytuacja zmienia wszystko o 180 stopni.
Pierwsze problemy pojawiły się gdy dwa lata temu zmarł mój bliski wujek. Bardzo mocno to przeżyłem. Zacząłem zastanawiać się nad sensem życia. Bałem się również, że mógłbym nie znieść śmierci kolejnej bliskiej osoby. Czułem się w tedy fatalnie. Jednak największe problemy zaczęły się gdy pewna dziewczyna wyznała mi uczucie. Ja zamiast czuć motyle w brzuchu czułem nieuzasadniony strach. Czułem też wielkie rozdarcie wewnętrzne. Z jednej strony chciałbym w końcu znaleźć miłość, a z drugiej mam poczucie, że nie byłbym w stanie nikogo pokochać. Miałem poczucie beznadziejności. Przez parę dni nie byłem w stanie nic jeść. Często tak mam, że w takich sytuacjach tracę apetyt. Postanowiłem udać się do psychiatry. Opowiedziałem o swojej sytuacji. Lekarz stwierdził, że mam zaburzenie lękowe uogólnione i przepisał Asertin.
Przyznam, że byłem sceptyczny co do brania leku. Stosowałem go nieregularnie. Postanowiłem też uciąć kontakt z tą dziewczyną. Zacząłem czuć się lepiej, ale nie wiem czy to w wyniku działania leku. Myślę, że popełniłem błąd, gdyż odstawiłem lek gdy zacząłem czuć się lepiej. Ostatnio znowu zaczęło pojawiać się uczucie przygnębienia i strach przed śmiercią bliskiej osoby. Pojawiło się też uczucie jakby ucisku w środku, brak apetytu i kłucie serca. Czy może to być spowodowane odstawieniem leku ? Proszę co mam dalej robić ???
Pierwsze problemy pojawiły się gdy dwa lata temu zmarł mój bliski wujek. Bardzo mocno to przeżyłem. Zacząłem zastanawiać się nad sensem życia. Bałem się również, że mógłbym nie znieść śmierci kolejnej bliskiej osoby. Czułem się w tedy fatalnie. Jednak największe problemy zaczęły się gdy pewna dziewczyna wyznała mi uczucie. Ja zamiast czuć motyle w brzuchu czułem nieuzasadniony strach. Czułem też wielkie rozdarcie wewnętrzne. Z jednej strony chciałbym w końcu znaleźć miłość, a z drugiej mam poczucie, że nie byłbym w stanie nikogo pokochać. Miałem poczucie beznadziejności. Przez parę dni nie byłem w stanie nic jeść. Często tak mam, że w takich sytuacjach tracę apetyt. Postanowiłem udać się do psychiatry. Opowiedziałem o swojej sytuacji. Lekarz stwierdził, że mam zaburzenie lękowe uogólnione i przepisał Asertin.
Przyznam, że byłem sceptyczny co do brania leku. Stosowałem go nieregularnie. Postanowiłem też uciąć kontakt z tą dziewczyną. Zacząłem czuć się lepiej, ale nie wiem czy to w wyniku działania leku. Myślę, że popełniłem błąd, gdyż odstawiłem lek gdy zacząłem czuć się lepiej. Ostatnio znowu zaczęło pojawiać się uczucie przygnębienia i strach przed śmiercią bliskiej osoby. Pojawiło się też uczucie jakby ucisku w środku, brak apetytu i kłucie serca. Czy może to być spowodowane odstawieniem leku ? Proszę co mam dalej robić ???
Witam. Nie tyle odstawieniem leku, co nawrotem dolegliwości. Tak, myślę, że powinien Pan dalej przyjmować sertralinę. Zachęcam do ponownej wizyty u psychiatry.. Pozdrawiam i życzę poprawy
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.