Mononukleoza - czy choroba jest nieunikniona?

Witam, moja dziewczyna zachorowała, z początku sądziliśmy, że to zwyczajna grypa czy przeziębienie, objawy pojawiły się którejś środy (m.in. gorączka ~38.3 stopnia). W sobotę tego samego tygodnia gdy ją odwiedzałem nie przejmowałem się zarażeniem więc picie z jednej szklanki czy pocałunki były obecne. Od tego czasu minęło półtora tygodnia i okazuje się, że ma ona mononukleozę. Zakładając, że EBV przeszedł także do mojego organizmu czy pewne jest, że ja też doświadczę tej choroby? Czy może jednak istnieje szansa, że wirus jej u mnie nie wywoła? Choroby nigdy wcześniej nie przeszedłem.

2 odpowiedzi


Witam. Jeżeli ma pan obawy, to proponuję zrobić badanie z surowicy krwi EBV w klasie IgG. Wynik dodatni świadczyłby, że już wcześniej zetknął się pan z tym wirusem i nie może pan zachorować. Natomiast nawet jeśli wynik jest ujemny, wcale nie oznacza to, że musi pan przebyć pełnoobjawową mononukleozę. Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Być może to pan zaraxił dziewczynę? Przebieg bezobjawowy lub skąpoobjawowy też jest mozliwy. Może pan wykonac badania w kierunku monomukleozy p/ciała w klasie IgG. Jeżeli Pan nie chorował to szansa zakażenie Pana jest , ale nie koniecznie 100%-owa. pozdrawiam,

dr n. med. Krzysztof Gierlotka

dr n. med. Krzysztof Gierlotka

lekarz chorób zakaźnych

Bydgoszcz

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.