Moja córka 2 latka zwraca się do mojego nowego partnera „ tato” czasem mówi tez „ wujek tata „. Mies
2
odpowiedzi
Moja córka 2 latka zwraca się do mojego nowego partnera „ tato” czasem mówi tez „ wujek tata „. Mieszkamy razem od 4 miesięcy spotykamy się od roku. Z moim byłym mężem ma bardzo rzadki kontakt ale również mówi do niego „ tato „. Czy powinnam poprawiać córkę czy tłumaczyć jej jakoś adekwatnie do wieku że ma dwóch tatusiów czy tłumaczyć z czasem?
Dziecko ma zwykle "tylko" i "aż" dwa lata. Dużo rozumie - a mózg dziecka jest na tyle elastyczny, że dosłownie jest w stanie wszystko przyjąć do wiadomości. Pani najlepiej zna córkę - więc prostymi słowami, dostosowanymi do niej, do jej wieku można mówić, że np. z jednym tatą nie mieszkamy, ale on dalej cię kocha (nigdy nie nastawiajmy dziecko przeciw rodzicowi!), a teraz mieszkamy z wujkiem-tatą, dla którego też jesteś bardzo ważna.
W wieku 2 lat słowo 'tata' nie jest dla dziecka terminem biologicznym, ale określeniem funkcji – osoby, która daje mu poczucie bezpieczeństwa, bawi się i opiekuje na co dzień. To, że córka tak mówi do partnera, świadczy o ich silnej i zdrowej więzi.
Moje wskazówki, jak do tego podejść bezpiecznie:
• Nie poprawiaj jej na siłę: Gwałtowne uciszanie dziecka ('to nie tata, to wujek') wprowadza niepotrzebny wstyd i dystans tam, gdzie naturalnie buduje się bliskość.
• Wprowadź rozróżnienie (imiona): Najlepszym rozwiązaniem jest używanie imion przy słowie tata. Możesz mówić: 'Tata [Imię Partnera]' oraz 'Tata [Imię Byłego Męża]'. To uczy dziecko, że w jego życiu są dwie ważne postacie męskie, nie wymazując żadnej z nich.
• Podążaj za dzieckiem: Skoro sama mówi 'wujek tata', to świetny, intuicyjny kompromis. Akceptuj to. Dla 2-latki posiadanie 'dwóch tatusiów' nie jest problemem – staje się nim dopiero wtedy, gdy dorośli okazują z tego powodu napięcie.
• Edukacja z czasem: Dopiero około 3-4 roku życia dziecko zacznie rozumieć strukturę rodziny. Wtedy, naturalnie i bez pośpiechu, wyjaśnisz jej różnicę między tatą, z którym mieszka, a tatą biologicznym.
Podsumowując: Nie wyrządzi Pani dziecku krzywdy, pozwalając mu nazywać swoje uczucia tak, jak potrafi. Najważniejsza jest stabilna więź. Jeśli partnerowi to nie przeszkadza, proszę pozwolić tej relacji rozwijać się naturalnie. Warto jednak porozmawiać z partnerem, czy jest gotowy na tę rolę i ewentualną odpowiedzialność emocjonalną, gdyby ta nazwa została z Wami na dłużej.
Moje wskazówki, jak do tego podejść bezpiecznie:
• Nie poprawiaj jej na siłę: Gwałtowne uciszanie dziecka ('to nie tata, to wujek') wprowadza niepotrzebny wstyd i dystans tam, gdzie naturalnie buduje się bliskość.
• Wprowadź rozróżnienie (imiona): Najlepszym rozwiązaniem jest używanie imion przy słowie tata. Możesz mówić: 'Tata [Imię Partnera]' oraz 'Tata [Imię Byłego Męża]'. To uczy dziecko, że w jego życiu są dwie ważne postacie męskie, nie wymazując żadnej z nich.
• Podążaj za dzieckiem: Skoro sama mówi 'wujek tata', to świetny, intuicyjny kompromis. Akceptuj to. Dla 2-latki posiadanie 'dwóch tatusiów' nie jest problemem – staje się nim dopiero wtedy, gdy dorośli okazują z tego powodu napięcie.
• Edukacja z czasem: Dopiero około 3-4 roku życia dziecko zacznie rozumieć strukturę rodziny. Wtedy, naturalnie i bez pośpiechu, wyjaśnisz jej różnicę między tatą, z którym mieszka, a tatą biologicznym.
Podsumowując: Nie wyrządzi Pani dziecku krzywdy, pozwalając mu nazywać swoje uczucia tak, jak potrafi. Najważniejsza jest stabilna więź. Jeśli partnerowi to nie przeszkadza, proszę pozwolić tej relacji rozwijać się naturalnie. Warto jednak porozmawiać z partnerem, czy jest gotowy na tę rolę i ewentualną odpowiedzialność emocjonalną, gdyby ta nazwa została z Wami na dłużej.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.