Moja była psychoterapeutka napisała w dokumentacji: przeniesienienie oraz "próby prowokacji emocjono
3
odpowiedzi
Moja była psychoterapeutka napisała w dokumentacji: przeniesienienie oraz "próby prowokacji emocjononalnej". Na kolejnej sesji jej wersja zdarzeń różniła się od mojej. Dlaczego jej wersja wydarzeń jest inna niż moja?
Nie wiem na czym polegała Państwa różnica stanowisk, ale prawdą jest, że często w różny sposób zapamiętujemy zdarzenia i na inne elementy zwracamy uwagę. Proponuję o swoich wątpliwościach jeszcze raz porozmawiać z terapeutką. Budowanie dobrej relacji terapeutycznej to proces oparty na szczerym i otwartym komunikowaniu się obu stron. Różnice w postrzeganiu rzeczywistości mogą być związane z pewnymi procesami nieświadomymi. Warto się temu spokojnie przyjrzeć, zanim odrzuci się optykę terapeutki. Uświadomienie sobie niedostrzeganych dotąd procesów nieświadomych może przynieść duże korzyśc i postęp w terapii. iIstnieje jednak możliwość, że terapeutka coś źle zrozumiała. Jako terapeuci też jesteśmy ludźmi i możemy się mylić. Tym bardziej zachęcam do szczerej rozmowy z terapeutką.
Bardzo często zdarza się, że dwie osoby inaczej postrzegają daną sytuację, z uwagi na swój stan emocjonalny, doświadczenie życiowe itd.
Parę słów, czym jest przeniesienie:
Przeniesienie można określić jako zjawisko występujące w procesie psychoterapii, w ramach którego pacjent/klient nieświadomie przelewa (przenosi) na terapeutę reakcje emocjonalne, których doświadczał wobec ważnych osób z własnego życia. Przeniesienie często „pobrzmiewa echem” relacji pacjenta/klienta z rodzicami, lub innymi osobami, które odgrywały kluczowa rolę w jego przeszłości.
W rezultacie osoba będąca w procesie psychoterapii może czuć się np. zależna od terapeuty, może przeżywać uczucie wrogości, dystansu, nieufności, może doświadczać pociągu seksualnego, uwielbienia i wielu innych uczuć – bardziej związanych z własnymi przeszłymi doświadczeniami, niż z realnością tego kim faktycznie jest terapeuta. Innymi słowy to rodzaj nieświadomego przeniesienia „matrycy przeszłych relacji” na teraźniejszość.
W terapii trzeba zawsze ufać swoim odczuciom, i ma Pani zawsze prawo do zmiany psychoterapeutki.
Terapia ma pomagać :)
Parę słów, czym jest przeniesienie:
Przeniesienie można określić jako zjawisko występujące w procesie psychoterapii, w ramach którego pacjent/klient nieświadomie przelewa (przenosi) na terapeutę reakcje emocjonalne, których doświadczał wobec ważnych osób z własnego życia. Przeniesienie często „pobrzmiewa echem” relacji pacjenta/klienta z rodzicami, lub innymi osobami, które odgrywały kluczowa rolę w jego przeszłości.
W rezultacie osoba będąca w procesie psychoterapii może czuć się np. zależna od terapeuty, może przeżywać uczucie wrogości, dystansu, nieufności, może doświadczać pociągu seksualnego, uwielbienia i wielu innych uczuć – bardziej związanych z własnymi przeszłymi doświadczeniami, niż z realnością tego kim faktycznie jest terapeuta. Innymi słowy to rodzaj nieświadomego przeniesienia „matrycy przeszłych relacji” na teraźniejszość.
W terapii trzeba zawsze ufać swoim odczuciom, i ma Pani zawsze prawo do zmiany psychoterapeutki.
Terapia ma pomagać :)
Dzień dobry,
każdy człowiek inaczej procesuje i zapamiętuje zdarzenia, dlatego pewne rozbieżności są normalne. Jeżeli natomiast rozbieżności są duże, to należy to omówić z terapeutką. Na proces zapamiętywania wpływają emocje, dlatego można się zastanowić, czy w danym okresie doświadczał Pan/Pani emocji - to mogło wpłynąć na Pana/Pani odbiór zdarzeń i to, jak zostały one zapamiętane. Sam proces terapeutyczny jest okresem, gdzie następuje wiele zmian na poziomie myśli i emocji - to również wpływa na proces pamięciowy. Możliwe również, że terapeutka widzi wydarzenia inaczej ponieważ, patrzy na Pana/Pani zachowanie z innej perspektywy co może być związane z rozumieniem Pana/Pani procesu terapeutycznego - to pewnie również można wnieś do terapii i zapytać bezpośrednio. Wszystkiego dobrego, Tomasz Pisula
każdy człowiek inaczej procesuje i zapamiętuje zdarzenia, dlatego pewne rozbieżności są normalne. Jeżeli natomiast rozbieżności są duże, to należy to omówić z terapeutką. Na proces zapamiętywania wpływają emocje, dlatego można się zastanowić, czy w danym okresie doświadczał Pan/Pani emocji - to mogło wpłynąć na Pana/Pani odbiór zdarzeń i to, jak zostały one zapamiętane. Sam proces terapeutyczny jest okresem, gdzie następuje wiele zmian na poziomie myśli i emocji - to również wpływa na proces pamięciowy. Możliwe również, że terapeutka widzi wydarzenia inaczej ponieważ, patrzy na Pana/Pani zachowanie z innej perspektywy co może być związane z rozumieniem Pana/Pani procesu terapeutycznego - to pewnie również można wnieś do terapii i zapytać bezpośrednio. Wszystkiego dobrego, Tomasz Pisula
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.