Mój wujek ma zdiagnozowanego raka jamy ustnej. Guz bardzo szybko rośnie i utrudnia wujkowi przyjmowa
Mój wujek ma zdiagnozowanego raka jamy ustnej. Guz bardzo szybko rośnie i utrudnia wujkowi przyjmowanie pokarmu. Za dwa tygodnie czeka wujka radioterapia połączona z chemioterapią w Wielkopolskim Centrum Onkologii. Masa ciała leci w dół, w momencie postawienia diagnozy wujek ważył 58 kg., a to było miesiąc temu. Obawiam się o to czy jego organizm wytrzyma tak toksyczne leczenie. Poszukuję dietetyka specjalizującego się w żywieniu onkologicznym, który zadba o żywienie w trakcie zarówno chemioterapii jak i radioterapii oraz zatrzyma dalszy spadek masy ciała. Proszę pilnie o pomoc.
2 odpowiedzi
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Mam doświadczenie z dietą w chorobach nowotworowych. Tak na szybko to mogę tylko napisać coś oczywistego: Pacjent powinien spożywać jak najwięcej kalorii ( w tym około 25 % w postaci białka). W tym momencie mniej ważne ważne jest to co to bedą za potrawy. Ważne by miały dużą gęstość odżywczą, by pacjent mógł je spożyć, by nie czuł do nich odrazy, co jest częste w trakcie chemioterapii. Swoim pacjentom zalecam nawet czekoladę. Praktycznie każdemu przepisuję wysokoenergetyczne i bogatobiałkowe napoje typu Nutridrink minimum 2 buteleczki dziennie. Są do nabycia we wszystkich aptekach w szerokim wyborze smaków. Zapraszam do kontaktu. Dostępny jestem w Warszawie i Gostyninie a także online i telefonicznie. Piotr Zduńczyk.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

