Mój syna ma 2.5 roku, nie powiedział do tej pory ani słowa. Jak coś potrzebuje, to pokazuje palcem,
Mój syna ma 2.5 roku, nie powiedział do tej pory ani słowa. Jak coś potrzebuje, to pokazuje palcem, albo przynosi ( jak soczek czy żeby otworzyć chrupki), badania słuchu ma dobre, neurolog stwierdził że jest czas jeszcze żeby zaczął mówić. Postękuję jak do Niego mówię. Rozumie co się do Niego mówi. Jest strasznie nerwowym dzieckiem, ostatnio zaczął dodatkowo wrzeszczeć, nie krzyczeć. Nic nie da z sobą zrobić ( obcinanie paznokci u stóp czy włosów to jest wielka walka i histeria). Jak miał roczek to mówił taki zbitek słów jak ma mamama. Teraz już nic nie mówi.
5 odpowiedzi
Zawsze powtarzam, że dwa słowa "mama" i "tata" to za mało na dwa lata, ale bardziej niepokojący jest fakt, że coś było (dziecko mówiło) a teraz tego nie ma. Proszę jak najszybciej skontaktować się z neurologopedą.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Proszę skontaktować się z logopedą oraz terapeutą integracji sensorycznej. Z Pani opisu można podejrzewać występowanie zaburzeń integracji sensorycznej. Nadwrażliowść może występować także w obrębie jamy ustnej. Takie zaburzenia mogą zniechęcać i przeszkadzać dziecku w wytwarzaniu dźwięków mowy.
Proszę udać się neurologopedy oraz terapeuty integracji sensorycznej albo do poradni psychologiczno-pedagogicznej na kompleksową diagnozę. Część z problemów syna może mieć podłoże w zaburzeniach integracji sensorycznej. Dobrze by było jak najszybciej objąć dziecko specjalistyczną opieką, np. w ramach wczesnego wspomagania rozwoju (być może poradnia wyda Pani dokument o potrzebie WWR). Pozdrawiam serdecznie
Jeśli Pani jest z Warszawy, to zapraszam na konsultację. Być może będę w stanie pomóc dziecku, ale muszę je najpierw obejrzeć i sprawdzić, o co chodzi. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




