Mój mąż ma problem z narkotykami. Obiecywał, że z tym skończy ale niestety nie udało się, wiem to, w

Mój mąż ma problem z narkotykami. Obiecywał, że z tym skończy ale niestety nie udało się, wiem to, widzę. Złożyłam pozew o rozwód ale prosił mnie o ostatnią szansę, dałam ją. Miesiąc czasu, tak mi się wydaje m, że nie zażywał nic ale dzisiaj już jest inaczej. Dodatkowo jestem w ciąży z trzecim dzieckiem. Nie wiem co robić. Proszę o pomoc

3 odpowiedzi


Sytuacja jest bardzo trudna. Proponuję zasięgnąć porady u terapeuty specjalizującego się w leczeniu odwykowym. Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Z Pani opisu wynika, że mąż raczej nie korzysta z terapii. Będąc w sidłach takiego nałogu trzeba bezwzględnie odwołać się do pomocy specjalisty – psychoterapeuty, najlepiej poznawczo-behawioralnego, bo on dysponuje konkretnymi narzędziami. Liczenie na siłę własnej woli jest płonne. Nałóg nie powstał tak sam z siebie, z niczego. Stoi za nim jakiś czy jakieś szczególne problemy psychologiczne. Mąż powinien poznać źródła swojego uzależnienia, zrozumieć dlaczego jest w tym miejscu, w którym jest i przy wsparciu terapeuty odzyskać kontrolę nad swoim życiem. Myślę, że jeśli jest taka możliwość to warto byłoby wyekgzekwować na mężu rozpoczęcie terapii. Jeżeli tego nie zrobi to najprawdopodobniej nawet przy najlepszych chęciach nie poradzi sobie z nałogiem. A wtedy Wasze życie rodzinne może na tym bardzo ucierpieć. Rodzina jest ogromną wartością. Dzieci potrzebują obojga rodziców i na pewno warto jest walczyć o tę więź. Jednocześnie trzeba pamiętać, że wola walki musi być po obydwu stronach. Nie należy też zapominać, że dzieci wychowywane w domu, w którym jedno z rodziców jest uzależnione są narażone na tzw. syndrom współuzależnienia i na poważne konsekwencje psychologiczne w przyszłości. Jest zatem niezmiernie ważne, aby podjąć tę walkę z nałogiem. Mam nadzieję, że Państwu się to uda. Życzę powodzenia! Natalia Orzechowska


Witam, Uzależnienia zawsze mają swoje źródło w psychice i warto poszukać terapii, która może dotrzeć do źródła problemu i wesprzeć męża w powrocie do życia bez uzależnienia. Konieczna jest pomoc psychologa lub dobrego terapeuty, samo postanowienie męża jest niewystarczające. Zwykle siła woli jest na zbyt niskim poziomie u osób z uzależnieniem. Ból wewnętrzny jaki odczuwają skłonił ich do sięgnięcia po narkotyki, alkohol etc, aby go nie czuć. I póki osoba nie skorzysta z terapii, aby go odnaleźć w sobie i uleczyć, nie będzie w stanie pozbyć się nałogu działając tylko z poziomu siły woli. Warto to zrozumieć, aby chcieć podjąć terapię. Na początek warto skorzystać tylko z konsultacji terapeutycznej, aby to zrozumieć, usłyszeć jaki może być plan leczenia. Warto, abyście na takie konsultacje poszli razem. To musi być wspólna decyzja, zrozumienie i wsparcie. Pozdrawiam serdecznie, Jolanta Sokołowska

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.