Mój dwulatek od jakiegoś czasu mówi że za jego łóżeczkiem jest "Toto". Na początku myślałam że chodz
1
odpowiedzi
Mój dwulatek od jakiegoś czasu mówi że za jego łóżeczkiem jest "Toto". Na początku myślałam że chodzi mu o kontakt,który jest za łóżeczkiem. Dosunęliśmy je do ściany, ale w dalszym ciągu pokazywał że on tam jest. Zaczęliśmy przeprowadzać wywiad kto to jest ten "toto" jak wygląda i czy się go boi. Opowiedział nam po swojemu że toto to jest duże dziecko i że zrobił bam( nie wiem w jakim sensie) i nie żyje. Powiedział też że toto go straszy i gryzie go w nogi. Co jakiś czas słyszę ze mu coś pokazuje, macha do niego itd. Zawsze pokazuje że jest za łóżeczkiem i był czas jak się przeprowadziliśmy na nowe mieszkanie 7 miesięcy temu że budził się w nocy z płaczem, ale wtedy nie podejrzewaliśmy że coś go może straszyć. W domu jest nerwowy, musi iść z kims do swojego pokoju i cały czas o nim wspomina i mówi o nim ciągle to samo.
Trudno próbować stawiać hipotezy po tak krótkim tekście, natomiast spróbujcie zrobić "sprej na potwory" - może to być jakiś "psikacz" w stylu pustej butelki po płynie do mycia okien, podmieńcie trochę etykietę (żeby to była wyjątkowa butelka) - do tego możecie dodać jakieś krople zapachowe (żeby to nie była sama woda). Psikacie razem przed snem, jako rytuał, wcześniej tłumacząc, że teraz "Toto" jest już spokojne, śpi, zniknęło i będzie tak całą noc. Róbcie dużo tłumaczenia - to pomaga w kwestii poczucia bezpieczeństwa.
Sztuczka psychologiczna pomagająca czasem tak małym dzieciom na lepszy sen - dzieci mają ogromną kreatywność, więc "Toto" może być nawet cieniem.
Dajcie temu sposobowi szansę. Niech sprej zawsze stoi przy łóżeczku!
Sztuczka psychologiczna pomagająca czasem tak małym dzieciom na lepszy sen - dzieci mają ogromną kreatywność, więc "Toto" może być nawet cieniem.
Dajcie temu sposobowi szansę. Niech sprej zawsze stoi przy łóżeczku!
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.