Mój brat choruje od 5 lat na schizofrenie paranoidalna i było całkiem ok. dopóki mama nie zachorowal
1
odpowiedzi
Mój brat choruje od 5 lat na schizofrenie paranoidalna i było całkiem ok. dopóki mama nie zachorowala i nie trafiła do szpitala . Wtedy mój brat przestał brac leki, twierdzil, że po nich cierpi na depresję .Jednak pogorszylo się bratu zaczął wygadywac że chce być kobieta, że ma macice. Zrobił się w stosunku do mamy niegrzeczny, mówił że kłamie że jest chora. Brat trafil na oddział psychsomatyczny i tam był ponad dwa miesiace i wydawalo się ze jest ok.ale dziś znów zaczął temat że był kobietą, że podawalismy mu hormony miesza w to ciocie, jakies pretensje ma do niej.Brat nie chce uczęszczać na żadne zajecia, nic go nie interesuje. Dodam ,że nie mieszkam razem z mama i bratem jednak boje sie czy czasem nie dojdzie do tragedii boje się o brata a tym bardziej o mamę. Proszę podpowiedzieć co mogę zrobić, żeby żyło im się lepiej. To wszystko jest takie trudne. Z góry bardzo dziekuje.
Dzień dobry.
W takiej sytuacji najlepiej spróbować namówić chorego do wizyty u psychiatry wskazując na trudności w jego codziennym funkcjonowaniu (należy wziąć pod uwagę, że człowiek w stanie psychozy jest przekonany o swoich sądach) oraz wskazując, że warto omówić z lekarzem problemy wynikające ze stosowania leku ponieważ leczenie można modyfikować. Na przyjęcie do szpitala pacjent musi wyrazić zgodę, można tylko namawiać. Nie można hospitalizować pacjenta nawet w takim stanie, jeżeli nie wyraża zgody i jednocześnie nie zagraża sobie lub innym np. nie jest agresywny, nie grozi samobójstwem, nie przestaje jeść czy pić itd. Jeżeli próby namówienia okażą się nieskuteczne, a jest coraz gorzej to można spróbować wystąpić z wnioskiem do sądu opiekuńczego o przyjęcie do szpitala bez zgody powołując się na kwestię braku współpracy w leczeniu, utrzymujących się objawów. Jeżeli sąd po zasięgnięciu opinii biegłego uzna, że" dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że nieprzyjęcie do szpitala spowoduje znaczne pogorszenie stanu zdrowia psychicznego" (pkt 1 art. 29 Ustawy o Ochronie Zdrowia Psychicznego) to może skierować pacjentka leczenie pacjenta bez jego zgody.
W takiej sytuacji najlepiej spróbować namówić chorego do wizyty u psychiatry wskazując na trudności w jego codziennym funkcjonowaniu (należy wziąć pod uwagę, że człowiek w stanie psychozy jest przekonany o swoich sądach) oraz wskazując, że warto omówić z lekarzem problemy wynikające ze stosowania leku ponieważ leczenie można modyfikować. Na przyjęcie do szpitala pacjent musi wyrazić zgodę, można tylko namawiać. Nie można hospitalizować pacjenta nawet w takim stanie, jeżeli nie wyraża zgody i jednocześnie nie zagraża sobie lub innym np. nie jest agresywny, nie grozi samobójstwem, nie przestaje jeść czy pić itd. Jeżeli próby namówienia okażą się nieskuteczne, a jest coraz gorzej to można spróbować wystąpić z wnioskiem do sądu opiekuńczego o przyjęcie do szpitala bez zgody powołując się na kwestię braku współpracy w leczeniu, utrzymujących się objawów. Jeżeli sąd po zasięgnięciu opinii biegłego uzna, że" dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że nieprzyjęcie do szpitala spowoduje znaczne pogorszenie stanu zdrowia psychicznego" (pkt 1 art. 29 Ustawy o Ochronie Zdrowia Psychicznego) to może skierować pacjentka leczenie pacjenta bez jego zgody.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.