Moim problemem jest uzależnienie od masturbacji. Od zawsze (bynajmniej od kiedy pamiętam) byłam nad

Moim problemem jest uzależnienie od masturbacji. Od zawsze (bynajmniej od kiedy pamiętam) byłam nadmiernie zainteresowana swoimi narządami płciowymi i w wieku około 7 lat zaczęłam się dotykać, i szybko znalazłam sposób jak osiągnąć orgazm. Na początku myślałam że to normalne ale dopiero po ponad 10 latach codziennych "zabaw" zdałam sobie sprawę że to jest faktycznie problem. Od około 2 lat mój problem się zasilił i onanizuję się kilka razy dziennie. Nie potrafię inaczej rozładować stresu i innych emocji mimo że jestem bardzo aktywna i uprawiam dużo sportów typu jazda konna czy pole dance. Nigdy nie byłam w związku i nie uprawiałam seksu bo się obawiam kontaktu z kimkolwiek. Myślę że to przez to że od 3 lat nie mam znajomych w realnym świecie tylko internetowych (większość z innych odległych krajów). Od kiedy pamiętam zawsze "zakochiwałam się" w aktorach a odecnie nie wyobrażam sobie masturbacji bez Rickyego i Juliana z kanadyjskiego serialu "Trailer Park Boys". Jestem na serwerze na discordzie na którym ja i inne osoby rysujemy "gejowskie porno" (w oryginalnym serialu nic takiego nie ma) w którym oni występują i stało się to szczytem mojego podniecenia. Ostatnio myślę i śnię tylko o nich i stało się to kolejną chorą obsesją. Czy jest ze mną coś nie tak? Czy jest więcej ludzi którzy zamiast normalne żyć i wychodzić do ludzi chowają się w kąt? Obawiam się że mam depresję i jestem silnie uzależniona od masturbacji której nie chcę przerwać bo to moją jedyna radość w życiu. Moje relacje z rodziną i w pracy znacznie się pogorszyły bo od dłuższego czasu jestem rozdrażniona i agresywna. Nigdy nie poszłam z tym do psychologa ani tym bardziej do seksuologa bo za bardzo się wstydzę i boję się że mnie wreszcie zamkną w psychiatryku :'). Jak miałam około 12 lat, mama zaprowadziła mnie do psychologa bo rozwiadła się z moim ojcem który ją i mnie bił. Mama myślała że to przez roProszę o pomoc, nie wiem co mam zrobić - mam myśli samobójcze i myślę że może być tylko gorzej. zwód jestem bardzo zamknięta w sobie i boję się zawierać nowe znajomości ale to przez problemy w szkole. Ciągle mnie bito i poniżano za to że jeżdżę konno. Proszę o pomoc, nie wiem co mam zrobić z samotnąścią i ciąglą potrzebą onanizmu.

1 odpowiedź


Dzień dobry, Pomimo Pani skrępowania, polecam jednak skorzystać z konsultacji u psychoterapeuty. Takie konsultacje służą rozpoznaniu Pani problemu i zaproponowaniu odpowiedniej formy / metody leczenia.

mgr Patrycja Stajer

mgr Patrycja Stajer

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.