Moim problemem jest przedwczesny wytrysk i przyznam że tracę już nadzieję na normalne życie seksualn
Moim problemem jest przedwczesny wytrysk i przyznam że tracę już nadzieję na normalne życie seksualne. Mam 26 lat i od 7 lat mam stałą partnerkę. Nie była dziewicą, ja z nią miałem mój pierwszy raz, który trwał dosłownie kilka pchnięć, nawet nie minutę. Oczywiście paliłem się ze wstydu. Od tamtej pory, przez 7 lat niewiele się zmieniło, nieprzerywana penetracja trwa u mnie około minuty niezależnie od przerwy między stosunkami. Nigdy nie dałem jej w ten sposób orgazmu... Jest dla mnie z tego powodu bardzo wyrozumiała i cierpliwa, oczywiście rewanżuję to zawsze językiem/palcami jej łechtaczce bo mój penis jest bezużyteczny. Boję się że kiedyś jej frustracja zmusi ją do zdrady a to będzie tylko moja wina. Bardzo ją kocham i marzę o tym by dać jej taki seks na jaki zasługuje, być w niej i mieć ją w objęciach gdy dochodzi a nie leżeć pod nią liżąc jej cipkę. Czy istnieje jakiś lek, który mi w tym pomoże? W sensie permanentnie, nie pytam o leki znieczulające miejscowo zawierające benzokainę/lidokainę. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
1 odpowiedź
Dzień dobry, Proszę udać się do lekarza psychiatry lub seksuologa, którzy mogą przepisać Panu stosowne leki.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


