Mam problem ze swędzącą skórą moszny. Skóra swędzi (z różnym stopniem natężenia, zazwyczaj nie bardz
1
odpowiedzi
Mam problem ze swędzącą skórą moszny. Skóra swędzi (z różnym stopniem natężenia, zazwyczaj nie bardzo mocno), jest sucha, "kruszy się" (nie łuszczy się płatami, ale po wzięciu w palce wyrusza się jakby ziarnkami), a przy intensywniejszym drapaniu pojawia się na niej jakby płyn (?). Podobne objawy zaobserwowałem niedawno między pośladkami (nie przy odbycie). Brak znamion, wyprysków lub przebarwień, jedynie lekkie ogólne zaczerwienienie.
Dodatkowo, równolegle z tym problemem pojawił się problem ze zwiększoną produkcją mastki i trudności z utrzymaniem higieny - już kilka godzin po umyciu żołądź zaczyna pokrywać się cienką warstwą mastki, która ma też nietypowy i odmienny niż zazwyczaj zapach.
Problem utrzymuje się od kilku lat i stosowano w tym czasie wiele terapii. Dwukrotne leczenie w kierunku kandydozy, za drugim razem (leczenie orungalem i maścią pimafucort) wydawało się przynosić ulgę, ale przejściowo. Również leczenie maścią antybakteryjną (fucidin) oraz sterydem (steryd przerwany ze względu na wywoływanie wrażliwości skóry), obydwa bez większych skutków. Ostatnim leczeniem było leczenie w kierunku łuszczycy, szampon pirolam oraz krem elidel - znów, przejściowa poprawa, ale problemy powróciły. Istotną informacją może być też, że mam tendencje do łupieżu i swędzenia skóry głowy, ale to odkąd pamiętam i nie widzę korelacji czasowej pomiędzy swędzeniem na głowie oraz na mosznie.
Co jest możliwą przyczyną?
Dodatkowo, równolegle z tym problemem pojawił się problem ze zwiększoną produkcją mastki i trudności z utrzymaniem higieny - już kilka godzin po umyciu żołądź zaczyna pokrywać się cienką warstwą mastki, która ma też nietypowy i odmienny niż zazwyczaj zapach.
Problem utrzymuje się od kilku lat i stosowano w tym czasie wiele terapii. Dwukrotne leczenie w kierunku kandydozy, za drugim razem (leczenie orungalem i maścią pimafucort) wydawało się przynosić ulgę, ale przejściowo. Również leczenie maścią antybakteryjną (fucidin) oraz sterydem (steryd przerwany ze względu na wywoływanie wrażliwości skóry), obydwa bez większych skutków. Ostatnim leczeniem było leczenie w kierunku łuszczycy, szampon pirolam oraz krem elidel - znów, przejściowa poprawa, ale problemy powróciły. Istotną informacją może być też, że mam tendencje do łupieżu i swędzenia skóry głowy, ale to odkąd pamiętam i nie widzę korelacji czasowej pomiędzy swędzeniem na głowie oraz na mosznie.
Co jest możliwą przyczyną?
Dzień dobry, a czy były jakieś badania/wymazy (bakteryjne/mykologiczne)?
Czy w rodzinie u Pana występują jakieś choroby skóry?
Pozdrawiam!
Czy w rodzinie u Pana występują jakieś choroby skóry?
Pozdrawiam!
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.