Mam problem, który mnie lekko przeraził. Niestety "na własne życzenie". Chciałem ubić denerwującą mn
Mam problem, który mnie lekko przeraził. Niestety "na własne życzenie". Chciałem ubić denerwującą mnie muchę. Gdy usiadła na książcę, którą mialem na nodze zamachnąłem się tym, co było pod ręką. Mucha odleciała, książka się zsunęła, ja zbyt mocno się rozmachnąłem i telefon pancerny zrobił mi wgniecenie w łydce. Lat mam 17, moi rodzice bagatelizują wszystko i mają totalnie gdzieś wszystkie problemy włącznie z tym. Do lekarza pójść nie mogę podczas epidemii, a nie chcę, żeby tak już zostało. Czy mogę coś zrobić z tym wgnieceniem? Bardzo proszę o pomoc.
2 odpowiedzi
Myślę ,że rodzice mają rację .Nawet jeżeli doszło do uszkodzenia tkanek ,to nic poza mniejsza aktywnością nic się nie robi.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


