Mam już 30 lat i od wielu lat mam pewne problemy seksualne, które nie potrafię zidentyfikować skąd s

Mam już 30 lat i od wielu lat mam pewne problemy seksualne, które nie potrafię zidentyfikować skąd się biorą i nie czerpię przyjemności w seksie ani nigdy się nie masturbowałam. W wieku 16 lat brałam escitalopram i fluoksetynę na mocne zaburzenia lękowe. Przed lekami nie miałam żadnych seksualnych doświadczeń i się nie masturbowałam. W wieku 20 lat przestałam brać leki i miałam wtedy pierwsze doświadczenie seksualne. Podczas masturbacji z pierwszym chłopakiem miałam ból łechtaczki i zdrętwiało mi całe ciało i było to nieprzyjemne. Tak to sama się nie masturbowałam nigdy (nie czułam potrzeby, nic nie czułam albo nie wiedziałam jak, sama już nie wiem). Aktualnie z moim drugim chłopakiem próbuję się masturbować i moje doświadczenia są takie: - podczas masturbacji drżą mi uda i drętwieje ręka, ale nic nie czuję w dole -podczas lizania łechtaczki czuję większą wrażliwość po czasie, ale nic się nie dzieje dalej -raz w ciemnym pokoju miałam lekkie łaskotki i ciepło na dole i trwało to kilkanaście sekund - jak sama próbuję to robić to nic nie idzie, nie wiem czemu dodam, że mam też pewien problem z nawilżeniem tzn jestem mokra w środku, ale nie na zewnątrz łechtaczki i nic nie daje masturbacja- w sensie nie robię się bardziej mokra. W nowych relacjach czuję dużą ekscytacje i jestem podniecona psychicznie, choć nie wiem czy fizycznie. Przez dwa pierwsze lata mogę uprawiać seks kilka razy dziennie, ale jakby nie czerpie przyjemności z dotyku łechtaczki. Dwa lata temu zdiagnozowano u mnie AuDHD i od tego czasu zaczęłam się bardziej na tym zastanawiać. Dodam, że nie mam problemu ze swoim wyglądem, tylko wręcz odwrotnie. Zastanawiam się czy te leki nie skastrowały mi i tak już słabego układu nerwowego i seksualności i jestem zrozpaczona, bo tracę ważny związek i cierpię, że razem z moim narzeczonym w tak intymnej sferze nie czerpię żadnej przyjemności. Byłam u jednej psycholożki/seksuolożki, ale ona nic sensowego mi nie powiedziała i nie wytłumaczyła mi mojego problemu. Proszę o pomoc, co mi dolega?

2 odpowiedzi


Pani problem nie wygląda na jeden problem. Bardziej na splot kilku zjawisk — możliwej sensorycznej odmienności, napięciowej ochrony ciała, trudności w przekładaniu pobudzenia psychicznego na genitalne, możliwego komponentu bólowego oraz być może udziału przebytego leczenia SSRI. To nie jest wyrok. To jest mapa. Najrozsądniejszy następny krok to nie kolejna ogólna rozmowa, tylko porządna konsultacja u osoby, która naprawdę zna kobiece zaburzenia seksualne: najlepiej seksuolożki lub seksuologa klinicznego współpracującego z ginekologiem, a w razie potrzeby także z fizjoterapeutką uroginekologiczną.Joanna Baranowska+ Ania Szczotka na przykład :)

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry. To, co Pani opisuje, brzmi jak problem złożony i prawdopodobnie nie ma jednej, prostej przyczyny. Na podstawie samego opisu nie da się postawić diagnozy, ale warto zwrócić uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze, nie można wykluczyć wpływu leków z grupy SSRI na funkcjonowanie seksualne. U części osób trudności seksualne utrzymują się także po zakończeniu leczenia. Jednocześnie warto zaznaczyć, że opisuje Pani brak przyjemności seksualnej praktycznie od początku życia seksualnego, dlatego byłabym ostrożna z przypisywaniem wszystkich objawów wyłącznie lekom. Po drugie, zwraca uwagę rozbieżność pomiędzy pobudzeniem psychicznym a odczuciami z ciała. Pisze Pani, że czuje ekscytację, zakochuje się, ma ochotę na seks i może współżyć często, natomiast ciało nie odpowiada w sposób, którego Pani oczekuje. To ważny trop diagnostyczny. Po trzecie, diagnoza AuDHD również może mieć znaczenie. U części osób neuroróżnorodnych występują nietypowe reakcje na bodźce dotykowe, trudności z odczuwaniem sygnałów płynących z ciała lub przeciwnie – nadwrażliwość na niektóre rodzaje stymulacji. Czasami wymaga to zupełnie innego podejścia niż standardowe porady dotyczące seksualności. Zwróciłabym również uwagę na drętwienie ręki, drżenie ud oraz wcześniejszy ból łechtaczki. Są to objawy, które warto omówić nie tylko z seksuologiem, ale również z ginekologiem, a w niektórych przypadkach także neurologiem lub fizjoterapeutą uroginekologicznym. Najważniejsze jest jednak to, że nie wynika z Pani opisu, aby była Pani „skazana” na brak przyjemności seksualnej. Widzę wiele obszarów, które wymagają dokładniejszej diagnostyki i których nikt prawdopodobnie jeszcze z Panią dobrze nie przeanalizował. Warto poszukać seksuologa lub psychoterapeuty seksuologa, który ma doświadczenie zarówno w pracy z zaburzeniami seksualnymi kobiet, jak i z osobami z ADHD oraz spektrum autyzmu. Taka odpowiedź internetowa ma charakter ogólny i nie zastąpi indywidualnej konsultacji.

mgr Anna Michalska

mgr Anna Michalska

psychoterapeuta

Pruszcz Gdański

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.